Stefcia - pogromca pasożytów!
Stefcia - pogromca pasożytów!
Aktualności4
-
Stefcia w zeszłym tygodniu przeszła zabieg sterylizacji. W ostatnich dniach Natalia zauważyła w moczu śladowe ilości krwi. Z uwagi na to ile Stefcia przeszła w swoim krótkim życiu, od razu została zabrana na konsultację weterynaryjną. Zrobiliśmy badanie moczu wraz z posiewem. Nie chcieliśmy bagatelizować tych objawów, zwłaszcza po całym odbytym przez Stefcie leczeniu pasożytów. Wyniki badania wyszły poprawne co pozwoliło nam odetchnąć z ulgą

0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Stefcia jako jedyna z miotu przeżyła......
Stefcia cudem przeżyła.......
Nasza Fundacja dotychczas nie przyjęła na stan tak zarobaczonego kota, a w ostatnich tygodniach były momenty grozy, w których trzymaliśmy mocno kciuki, aby zastosowane leczenie zadziałało.
Stefcia na pierwszy rzut oka nie zdradzała swojego stanu zdrowia, jednak wystarczyło dotknąć jej malutkiego ciałka, by poczuć, że pod warstwą skóry są jedynie kości.... Stefcia była zjadana od środka.....

Najgorszy kryzys minął jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia, i po ówczesnym kilkudniowym pobycie w komorze tlenowej na szpitalu, Stefcia powoli zaczęła dochodzić do siebie. Koteczka ma za sobą kilkutygodniowy proces odrobaczania – z uwagi, iż jej malutkie ciałko zasiedliły pasożyty różnych gatunków, weterynarze pozbywali się ich partiami i tak jako ostatnia była leczona giardia.
Aktualnie czekamy na wyniki badania kału, aby zorientować się na jakim etapie leczenia jesteśmy.
Ratowanie życia Stefci wygenerowało ogromne koszty, jednak dla tak wdzięcznego za udzieloną pomoc kociaka było warto.
Prosimy o wsparcie w pokryciu faktur! Bez Waszej pomocy nie jesteśmy w stanie podejmować się takich działań ratunkowych, jak miało to miejsce w przypadku Stefci....

















Bazarek - neon