Znów mieć dom i warunki pracy fundacji.
Znów mieć dom i warunki pracy fundacji.
Aktualności1
-
Dziękujemy Wam ogromnie za wpłaty i za każdą inną pomoc, którą nam dajecie. Za udostępnianie tak szerokie.... Szukamy teraz domu, żeby móc w ogóle zacząć coś odbudowywać. Pati ogromnie nam w tym pomaga, ale nie tylko ona.... Wojtek, Wasyl i wszyscy wszyscy - dziękujemy. I oczywiście ogromne podziękowania dla Tomka Gertnera - bez niego w ogóle nie byłoby świąt :)
0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
W kilka godzin zniknęło miejsce, które było wszystkim naraz:
domem, Fundacją, biurem (świeżo wyremontowanym, bo życie ma świetne poczucie humoru), magazynem, warsztatem i tym miejscem, gdzie - po prostu - było nasze życie.
Wraz z nim zniknęły narzędzia pracy, kostiumy, scenografie, rekwizyty, rzeczy zbierane latami „bo na pewno się przydadzą”.
Spaliły się też książki, zdjęcia i pamiątki - i to jest ten rodzaj straty, o którym się mówi mało, ale boli długo.
Ale zostaliśmy my.
Troje dorosłych, trójka dzieci, dwa koty, królik i Dumalaga - pies, który był przerażony, a jednocześnie tak uważny i grzeczny, że mieliśmy wrażenie, że to ona nas pilnuje ;)
Zostali też wspaniali ludzie, którzy z nami pracują.
Podobno są drzewa, które rosną dopiero po pożarze.
Serio - ogień otwiera ich nasiona.
Chcemy wierzyć, że to dokładnie ten moment. Nie koniec. Początek. Niewygodny, pełen pustych miejsc i zapachu dymu... ale jednak początek.
Po co ta zbiórka?
Żeby normalnie wrócić do życia.
Chcemy znowu mieć dom.
Chcemy znowu móc normalnie pracować, działanie daję siłę....
Chcemy dalej robić kulturę, która ma sens i zostawia ludziom coś więcej niż tylko „o, było fajnie”.
I tak - oprócz tego, że jesteśmy Fundacją, jesteśmy też Przedsiębiorstwem Społecznym.
Zatrudniamy ludzi, których rynek czasem nie zauważa.
Dlatego musimy mieć też zaplecze w postaci biura dla nich, żebyśmy mogli dalej razem pracować.
Czego potrzebujemy najbardziej?
🏡 domu, który udźwignie rodzinę
📦 magazynu na kostiumy i scenografię
🛠️ miejsca na warsztat, żeby odbudować zaplecze pracy
🗂️ jednego pokoju na biuro (tak, ktoś musi ogarniać te wszystkie papiery świata)
💸 kosztów na takim poziomie, żeby się dało oddychać
Mieliśmy to w jednym miejscu, ale jak będzie osobno - to oczywiście, że damy radę.
Na co przeznaczymy środki?
✔️ zabezpieczenie miejsca do życia dla rodziny
✔️ stworzenie nowej przestrzeni pracy i magazynu
✔️ odtworzenie narzędzi pracy: kostiumów, scenografii i rekwizytów
✔️ wszystkie te codzienne sprawy, o których człowiek nie myśli — dopóki ich nagle nie zabraknie
Będziemy transparentni i będziemy pokazywać, co dzięki wsparciu udało się odbudować.
Jeśli możesz – pomóż nam wrócić do normalności ❤️
Możesz:
💛 wpłacić tyle, ile możesz
💛 udostępnić dalej
💛 dać znać, jeśli wiesz o możliwym lokum / magazynie / warsztacie - to chyba na początek ważniejsze od pieniędzy.
Wierzymy, że z tego ognia coś dobrego jeszcze wyrośnie.
Może nawet coś lepszego niż to, co było.
Chcemy to sprawdzić - razem z Wami.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak działaliśmy do tej pory, co tworzyła Fundacja i dlaczego tak bardzo zależy nam, żeby to wszystko wróciło - zajrzyj tutaj:
👉 https://fundacjaordocordis.pl/wpusc-ulice-do-srodka/
To nasza ostatnia realizacja. To nasze życie zawodowe sprzed pożaru. Znajdziesz nas też pod hasłem Artyści Uliczni Krakowa na Facebooku, Instagramie i You Tube
Dziękujemy.
Za życzliwość, wsparcie i to, że człowiek nie musi być w takich chwilach sam.
Podajemy jeszcze tutaj numer naszego KRS: 0000410106 i NIP: NIP 7343515055 - bo podobno w linki nikt nie zagląda ;)
A tutaj numer konta, bo doszły nas słuchy, że tak może być niektórym z Was wygodniej: Fundacja Kultury Ordo Cordis 13 1750 0012 0000 0000 2372 5778
Wpłata od maturzystów Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II st. im. F.Chopina w Krakowie.
Bardzo ogromnie dziękujemy!!!!!!!!
e.a.f.
cóż.... I ogromnie dziękujemy.