id: 43pxcz

Witajcie! Pomóżmy rodzinie Szymiczek z Rogowa w remoncie domu po pożarze!

Witajcie! Pomóżmy rodzinie Szymiczek z Rogowa w remoncie domu po pożarze!

17 288 zł 
z 20 000 zł
86%
zakończona 20.03.2021r
144 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

r501ac142e87c4a9.png




5 marca 2021 o godz. 9.40 straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze poddasza w budynku mieszkalnym przy ul. Raciborskiej w Rogowie. (Rogów nad Olzą https://vimeo.com/102300353)

Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów straży okazało się, że pali się dach budynku jednorodzinnego. W trakcie rozpoznanie okazało się także, że pali się również sadza w kominie. Gaszenie dachu prowadzone było od środka budynku przez strażaków zabezpieczonych w aparaty powietrzne oraz z zewnątrz przy wykorzystaniu drabiny mechanicznej. W celu umożliwienia dotarcia do palących się materiałów konieczne było rozebranie części pokrycia dachowego. Spaleniu uległo około 30 m2 dachu. W sumie w zdarzeniu uczestniczyło 9 pojazdów pożarniczych w tym 6 gaśniczych i 25 strażaków.

Prawdopodobnie związek z powstaniem pożaru dachu miało zapalenie się sadzy w kominie. Dlatego apelujemy do wszystkich właścicieli i osób odpowiedzialnych za stan techniczny budynków o dbałość o właściwe utrzymanie przewód spalinowych.

(materiał Państwowej Straży Pożarnej w Wodzisławiu Śląskim.)


Na wstępie Rodzina Szymiczków z Rogowa, dziękuje serdecznie Wszystkim strażakom, za szybkość, pełen profesjonalizm i zaangażowanie przy akcji ratowniczej.


Daniel Szymiczek wraz z żoną Kariną oraz synami Kamilem i Patrykiem oraz mieszkającą w jednym budynku babcią Ritą, chcieliby w spokoju spędzić nadchodzące Święta Wielkanocne.


Daniel i jego żona to osoby aktywne zawodowo, tak jak większość z nas. Daniel prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą, a w czasie feralnego piątkowego poranka dojeżdzał na załadunek węgla do kopalni w Mysłowicach. Jego żona Karina wróciła z dziećmi z pobliskiego kościoła, kiedy po śniadaniu rozpoczął się horror. Czujny sąsiad, Pan Leszek zauważył wydobywający się dym z budynku Szymiczków, wtedy od razu chwycił za telefon... Kolejne sekundy uciekały, a domownicy próbowali gasić pożar, ale kłębiący się dym był coraz większy i rozprzestrzeniał się w szybkim tempie... została szybka ewakuacja... zostawiając cały dobytek.


W ekspresowym czasie przybyły jednostki straży pożarnej. Zadanie było utrudnione ponieważ odnoga ulicy Raciborskiej to ślepa i wąska uliczka. Pożar udało się ugasić, a dowódca akcji zadbał o to aby uniknąć zalania całego piętra budynku.

Zaczęło się liczenie strat... Wstępnie na miejscu straty po pożarze oszacowano na ponad 60 000 PLN


Protokół strażaków zabrania używania centralnego ogrzewania oraz kominów, które zostały zniszczone przez pożar.

Z oficjalnych źródeł wiemy, że przewody kominowe były regularnie przeglądane i czyszczone przez kominiarza. Prawdopodobną przyczyną pożaru było pęknięcie wkładu kominowego i przedostanie się ognia na poddasze.


Jestem kuzynem Daniela, pamiętam jak w 1994 roku w dzień moich urodzin - Uroczystość Wszystkich Świętych zmarł wujek Janek ( ojciec Daniela). Miał zaledwie 46 lat. Do dziś mieszkańcy Rogowa wspominają Janka jako bardzo dobrego wesołego człowieka. Miał wiele cierpliwości, szczególnie do kobiet , które przygotowywał do egzaminu na prawo jazdy. Janek chorował na serce.

Tuż po pożarze, w sobotni poranek, pomyślałem, że gdyby w latach 90-tych były takie możliwości jak dziś , czyli możliwość zbiórki pieniędzy poprzez takie narzędzie jak zrzutka.pl , nie zawahałbym się ani chwili aby zorganizować zbiórkę pieniędzy na jego leczenie.


Wieczorem dnia 4 Marca 2021 roku jak to zazwyczaj bywało mama Daniela, chciała zejść do piwnicy aby dorzucić węgla do pieca. Złe samopoczucie spowodowało, że przełożyła wizytę w piwnicy do rana. Daniel był w trasie... żona Karina z synami Kamilem i Patrykiem smacznie spali.


Ciarki człowieka przechodzą myśląc o tym jaka tragedia ominęła to miejsce, w związku z tym, że ciotka Rita nie zeszła w ten wieczór do piwnicy.


W sobotę 6 marca kiedy zebrała się najbliższa rodzina, sąsiedzi oraz przyjaciele rodziny aby uprzątnąć spalenisko, zauważyłem figurkę naszego Papieża Jana Pawła II, która w czasie pożaru została tylko trochę przybrudzona.

Wnioski każdy może wyciągnąć sam. Jestem przekonany, że nad domem Szymiczków czuwały Anioły i Święty JPII.


Zbiórka ma na celu szybkie doprowadzenie budynku (dachu) i instalacji grzewczej do stanu używalności.


Kuzyn Daniel dostaje mnóstwo telefonów od serdecznych ludzi z pytaniami o pomoc.

W sytuacji, kiedy ma zdrowe ręce i pracę ciężko jest powiedzieć "TAK".


Pomyślałem, że ułatwię zadanie tym Wszystkim, którzy chcieliby pomóc w remoncie budynku jeszcze przed świętami Wielkiej Nocy!


Jestem przekonany, że nadwyżkę ( oby taka się zdarzyła ) Daniel przekaże na szczytny cel.


Pozdrawiam

Marcin Szczyrba

hffdd5832da0ffa1.jpeg

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 144

SZ
szwagier
4 000 zł
JL
Justyna i Sławomir Lazar
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
BW
Betty
300 zł
IF
I&D
300 zł
 
Dane ukryte
300 zł
JA
Jagoda
300 zł
DK
Darek K
300 zł
 
Dane ukryte
300 zł
MM
Mirosław, Miroława Witosz
200 zł
Zobacz więcej

Nasi użytkownicy założyli

863 878 zrzutek

i zebrali

760 240 645 zł

A ty na co dziś zbierasz?