id: 46zgny

Guz rośnie z każdym dniem. Ratunkiem operacja w prywatnej klinice

Guz rośnie z każdym dniem. Ratunkiem operacja w prywatnej klinice

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
36 218 zł z 70 000 zł
51%
54 dni do końca
1413 wspierających
Wpłać na zrzutkę

Aktualności6

  • Cześć,

    Chciałam się z Wami podzielić najnowszymi informacjami.


    Najważniejszą wiadomością jest to, że znalazłam lekarkę, która podejmie się operacji w Polsce.

    Dr hab.n.med. Ewa Milnerowicz-Nabzdyk –kierownik oddziału ginekologii onkologicznej – będzie mnie operowała wraz z zespołem w Opolskim Centrum Onkologii im. prof. Tadeusza Koszarowskiego.

    Panią docent znalazłam na forach internetowych dzięki poleceniom innych pacjentek. Szczególnie tych skomplikowanych medycznie, gdzie inni lekarze bezradnie rozkładali ręce.

    Operacja w Dortmundzie nie odbędzie się, ponieważ nie mam wymaganych pieniędzy, a i klinika Miracolo wstrzymała w listopadzie 2020 operacje pacjentek z Polski do odwołania.


    Pierwsza wizyta odbyła się w styczniu. W trakcie badania pani docent znalazła nowe ogniska endometriozy głęboko naciekającej (DIE), a na podstawie dokumentacji medycznej stwierdziła bardzo duży progres choroby, pomimo stosowanych leków. Zleciła także ponownie rezonans magnetyczny i kolonoskopię. Oba badania niezwłocznie wykonałam, a pani docent ustaliła datę operacji – 26 maja…


    … i tu wierzyłam, że jestem na ostatniej prostej do operacji. Niestety, ta choroba jest tak okrutna, że nie marnuje żadnej okazji do rozwoju. Przez ponad 4 tygodnie miałam krwawienie – pani docent podejrzewała polipa w jamie macicy. Szybka decyzja o pilnej histeroskopii, ponieważ krwawienie dyskwalifikuje mnie do operacji. Zabieg odbył się z powodzeniem w miniony wtorek. Oprócz tego 4 maja będę miała cystoskopię – badanie pozwalające na ocenę pęcherza moczowego oraz moczowodów.


    Zbiórkę założyłam w grudniu 2019 roku. Z zebranych środków opłacam wszystkie badania, leki, dojazdy, noclegi. Wszystko płatne 100% – żadnej zniżki. Do tego dochodzi pandemia, która wszystko opóźnia, komplikuje i generalnie niczego nie ułatwia. W drodze po zdrowie pieniądze niestety mają kluczowe znaczenie. Bez nich nie jestem w stanie się leczyć ani przygotować do operacji. Każdy kontakt z opieką zdrowotną kończy się paragonem. Możesz mi pomóc – wesprzyj i przekaż dalej tę zbiórkę, z prośbą o wsparcie w moim imieniu. Każda wpłata i każde udostępnienie ma sens! Naprawdę.


    Dziękuje

    Ania

    Czytaj więcej
  • Kochani,
    Koniec roku przyniósł niespodziankę i postawił Agnieszkę Malinowską w roli Mikołajki 🤩🎅

    Bardzo dziękuję Przedsiębiorstwu Zarządzania Nieruchomościami w Warszawie, Prezesowi Andrzejowi Zalega oraz pracownikom za wsparcie mojej zbiórki. Dzięki Państwu na konto zbiórki wpłynęło około 3500 zł. 

    Bardzo dziękuję ❤️

    Czytaj więcej
  • Team #ĄĘ ❤️ Bardzo dziękuję za każdą złotówkę, komentarz i udostępnienia. Udowodniliście, że każdy grosz ma znaczenie 🙏 Ten weekend był szalony! 🤯Wyrwaliście mnie z marazmu zapewniając emocje, jakich dawno nie miałam 😉 Tak że tak 🤓 Do zobaczenia na kartkówce u najlepszej facetki od polskiego 👩‍🏫
    Czytaj więcej
  • Jeszcze raz wklejam plakat, ponieważ w poprzednim wkradł się błąd w numerze konta.

    Bardzo dziękuje za każdą złotówkę, komentarz i udostępnienie.


    Najnowszy artykuł co u mnie, jakie postępy w leczeniu i jak przebiegła konsultacja w Dortmundzie w artykule: http://faktykaliskie.pl/wiadomosci/spoleczne/azostaly-pani-4-miesiace-wesprzyj-anie-w-wyscigu-o-zycie,6174.html g05c2f5461fa3535.jpeg


    Czytaj więcej
  • Cześć!

    Dawno nic nie pisałam bo koronawirus skutecznie zdominował świat.

    Przez pandemię konsultacja w Dortmundzie, w klinice Miracolo Clinic odbyła się nie w marcu jak planowaliśmy, a na początku lipca. I nie dostałam dobrych wieści. Dobrze to już było - usłyszałam. Teraz już nie ma co czekać/zwlekać. Szybka zmiana leków, żeby zmniejszyć stan zapalny w miednicy mniejszej i trzeba działać! Operacja planowana jest na przełomie listopada i grudnia tego roku i potrzeba ~ 70 000 złotych. Dlatego proszę Was o wsparcie. Jeśli możesz mnie wesprzeć to bardzo proszę. Wpłać pieniążka lub podaj dalej, niech idzie w świat. Wierzę, że będę mogła każdemu z Was podziękować, odwdzięczyć się za okazaną pomoc, dobre słowo, wsparcie.

    Osobo wkleję Wam plakat, który przygotowałyśmy razem z Katarzyna Kałucka. Są na nim niezbędne dane do wpłat od osób prywatnych oraz dla firm (subkonto w fundacji Avalon).

    Jeśli masz pytania - pisz, odpowiem na każde pytanie, a od siebie postaram się częściej dodać posty tutaj i nieco przybliżyć chorobę, jaką jest endometrioza ...

    Czytaj więcej
  • Cześć,
    Mam kilka nowych informacji dla Wszystkich, którzy śledzą moją zrzutkę.
    W grudniu ubiegłego roku miałam robiony rezonans magnetyczny 3T we Wrocławiu. Jest to najnowocześniejszy rodzaj rezonansu, który jest bardzo dokładny. Badanie było płatne 1000 zł. Badanie wykazało nowe ogniska endometriozy - dwa nowe guzki.
    Rozmawiałam już z lekarzem z Dortmundu, który nie ukrywał, że skomplikowana sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej. Pomimo przeciwności dalej podtrzymuje chęć i możliwość zoperowania mnie. Koszt operacji nie zmienia się i wynosi 9-10 tys Euro, jednakże wzrosło ryzyko możliwych komplikacji i powikłań i powinnam być przygotowana na wyższy koszt leczenia o dodatkowe 5 tys Euro. Dlatego też zmieniłam ostateczną kwotę zbiórki z 50 tys zł na 70 tys zł. Jeśli okaże się, że operacja odbyła się zgodnie z planem i pierwotny koszt się nie zmienił to uzbierane pieniądze przeznaczę na rekonwalescencje lub przekaże innej kobiecie, która zmaga się z tym samym problemem.
    Wrzucam Wam zdjęcie opisu rezonansu magnetycznego oraz zapraszam na mojego fanpage (www.facebook.com/AnnaGorzyczka) gdzie na bieżąco będę Was informowała co u mnie aktualnie się dzieje.
    Czytaj więcej

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

W tym roku mija 10. rocznica naszej „znajomości”. Przez pierwsze lata podszywała się pod różne postacie. Skrupulatnie przygotowywała podstępny plan zniszczenia mnie i precyzyjnie go wykonuje… Endometrioza. Skomplikowany typ tej choroby rujnuje mi życie. Mam na imię Ania, mam 36 lat, miłość, pracę, która jest moją pasją i 8-cm guza w jelicie…


Wszystko zaczęło się 10 lat temu… Zaniepokoiły mnie coraz częstsze zaparcia, ból brzucha, wzdęcia. Poszłam do lekarza rodzinnego. Do głowy mi nie przyszło, że niebawem chodzenie od lekarza do lekarza, pobyty w szpitalu, bolesne badania i coraz gorsze samopoczucie staną się moją codziennością. Zauważyłam, że dolegliwości nasilają się przed i w trakcie miesiączki. Pojawiły się omdlenia, jeszcze większe problemy z wypróżnianiem, mdłości, brak apetytu i ogromny ból. Ból tak okrutny, że przeróżne myśli przychodziły mi do głowy… Nie mogłam siedzieć, leżeć, chodzić. Moja waga spadła do 40 kg…


W wielkim skrócie: przez dwa lata lekarze nie potrafili mnie prawidłowo zdiagnozować. Byłam „leczona” w kierunku zespołu jelita wrażliwego, potem podejrzewano nowotwór jelita grubego, w międzyczasie wykryto torbiele jajników… W końcu padła właściwa diagnoza: głęboko naciekająca endometrioza IV stopnia.

Najprościej mówiąc endometrioza  to rozrastanie się błony śluzowej macicy w inne miejsca ciała. Znajdująca się poza macicą tkanka w dniach menstruacji złuszcza się i krwawi – tak samo jak błona śluzowa macicy. W zaatakowanych narządach pojawiają się stany zapalne i zrosty…..

Zostałam poddana hormonoterapii. Od 5 lat jestem w stanie hormonalnej menopauzy. Niestety to nie zatrzymało rozwoju choroby. Ostatnie badania pokazują katastrofalne skutki jej nasilenia – guz w ostatniej części jelita, w odbytnicy ma 8 cm! Zajmuje już 70% światła jelita.


Lekarze specjaliści mówią wprost, że z tak nietypową lokalizacją guza nie mieli jeszcze do czynienia. Byłam na wielu konsultacjach w publicznych oddziałach klinicznych i szpitalach. Jak tłumaczą lekarze, jeśli w ciągu roku, półtora nie przejdę operacji, to trafię na stół operacyjny z zagrożeniem życia, ponieważ guz rozrasta się do światła jelita, zamykając je tym samym. W tej chwili jest szansa, aby tę operację przeprowadzić w sposób poukładany, z zachowaniem najwyższej precyzji, uratowaniem organów wewnętrznych i bez dożywotniej stomii, czyli sztucznego odbytu. Jest szansa na ciążę. Lekarze z państwowych placówek nie podejmują się jednak operacji. Twierdzą, że ten guz jest nieoperacyjny, publiczna służba zdrowia w przypadku mojej choroby nie staje na wysokości zadania – nie dysponuje najnowocześniejszym sprzętem, który umożliwiłby precyzyjne przeprowadzenie operacji i wycięcie wszystkich ognisk endometriozy.

W operacjach związanych z endometriozą specjalizuje się prywatna klinika Miracolo w Dortmundzie. Po przeanalizowaniu mojego przypadku, jej lekarze podjęli decyzję, że podejmą się oparacji. Będzie ona polegała na usunięciu guza wraz z odcinkiem jelita i wyłonieniu stomii na okres maksymalnie 6 miesięcy. Koszt leczenia i operacji to 50 tysięcy zł… Należy ją wykonać jak najszybciej.


Ta suma przerasta moje możliwości finansowe. Pochodzę z niezamożnej rodziny. Musiałam wcześnie podjąć pracę, pomagając najbliższym. Mimo problemów i trudności staram się być osobą niezależną i zdobyć wymarzone wykształcenie. Obecnie jestem w trakcie studiów licencjackich w trybie zaocznym. Nic w moim życiu nie przychodziło mi łatwo. Nauczyłam się jednak, że wytrwałością i ciężką pracą można wiele osiągnąć. Moim największym marzeniem jest założenie rodziny, zostanie matką. Nie wiem czy uda mi się to marzenie spełnić. Wiem, że prowadzić będzie do tego długa, wyboista droga. Ale nie zamierzam się poddać. Chcę o siebie walczyć, o swoje życie. Bez Was jednak mogę nie dać rady… Nie przychodzi mi łatwo prosić o pomoc, niestety obecna sytuacja zmusza mnie do tego kroku. Możecie w to nie wierzyć, ale liczy się dla mnie naprawdę każda złotówka, każdy grosz. Najmniejsze wpłaty mają znaczenie, nadadzą sens mojej walce z chorobą. Bardzo potrzebuję Waszego wsparcia!

Dziękuję, Ania

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 1413

 
Dane ukryte
1 000 zł
A
Agni, Ula, Mama i Viki :)
1 000 zł
FR
Fundacja Reakcja
1 000 zł
MS
Mieszkańcy Sołectwa Sulisławice
600 zł
 
Dane ukryte
500 zł
A
Agni, Ula, Mama, Viki :)
400 zł
M
Marcin
400 zł
M
Mariicure
310 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
300 zł
 
Dane ukryte
250 zł
Zobacz więcej

Komentarze 167

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

687 010 zrzutek

i zebrali

449 997 045 zł

A ty na co dziś zbierasz?