id: 4egeak

Wydanie książeczek pomagających dzieciom polubić warzywa

Wydanie książeczek pomagających dzieciom polubić warzywa

Nasi użytkownicy założyli 914 881 zrzutek i zebrali 879 778 268 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

"Miś Tami je z nami" to cykl pięciu książeczek dla dzieci w wieku przedszkolnym, które odmawiają jedzenia warzyw.

Rodzice maluszków w wieku od 3 do 6 lat bardzo często spotykają się z problemem namówienia dziecka do zjedzenia brokuła, pomidora, czy marchewki. Martwią się, że dziecku brakuje witamin, a jego odporność jest zbyt niska, co bezpośrednio przyczynia się do powstawania coraz większych problemów z funkcjonowaniem całego organizmu. Wszelkie prośby oraz próby przemycenia warzyw do codziennych posiłków spełzają na niczym.

 

W odpowiedzi na te problemy powstały książeczki dla dzieci z serii "Miś Tami je z nami". Opowiadają one o przygodach misia, który swoim przykładem pokazuje dzieciom, jak wesoło i przyjemnie jest prowadzić zdrowy tryb życia.

 

Codziennie rano Miś Tami rozpoczyna dzień od dawki porannych ćwiczeń przed swoim misiowym domkiem. Kręci bioderkami, łapkami kreśli w powietrzu niewidzialne kółka, robi skłony, przysiady oraz przebieżki. Po krótkim wysiłku fizycznym zasiada do zdrowego i kolorowego śniadania:

"[...] W dzisiejszym menu znalazł się puszysty i żółciutki omlet z pomidorkami, chrupiące i cieplutkie placuszki dyniowe oraz miseczka soczystych i kolorowych owoców. 

Miś czym prędzej pobiegł do swojej misiowej łazienki, umył porządnie łapki, po czym zasiadł do misiowego stołu. Nie czekając ani chwili zabrał się za pierwszy talerz. Puszysty omlet rozpływał się w jego pyszczku niczym lekka chmurka, a małe pomidorki chrupały pod zębami i pozostawiały przyjemny pomidorkowy posmak.

– Mmmmmmm, mniam, mniam. Co za pyszności – zachwycał się Miś Tami.

Omlet szybko zniknął w jego brzuszku niczym magiczna moneta w ręku czarodzieja, a Miś czym prędzej zabrał się za drugi talerz.

Małe dyniowe placuszki wyglądały nie tylko niesamowicie apetycznie, ale na dodatek swoim wyglądem przypominały małe kosmiczne statki.

– Sprawdzę, czy moje kosmiczne placuszki potrafią latać – powiedział z uśmiechem Miś Tami. Podniósł jeden placuszek i podrzucił go wysooooko do góry. Placuszek zrobił dwa salta w powietrzu, po czym „Fiuuuuu” spadł wprost do pyszczka zadowolonego Misia.

– Oooo tak. Te statki potrafią doskonale latać – uśmiechnął się Miś i wyciągnął łapkę po kolejny kosmiczny, dyniowy placuszek.[...]"

 

Po pysznym i zdrowym śniadaniu przychodzi pora na wyprawę pełną przygód, podczas której Miś Tami pokazuje dzieciom, jakie korzyści niesie ze sobą jedzenie konkretnego warzywa. Dzięki marchewkom dzieci mają zdrowe brzuszki. Brokuły sprawiają, że maluszki mogą wysoko skakać i brykać, ponieważ brokuły doskonale działają na kości i stawy. Pomidory wspomagają pracę dziecięcych serduszek i chronią skórę przed niebezpiecznym działaniem szkodliwych promieni UV.

Wszystkie te informacje przekazane są za pomocą wesołych i kolorowych historii oraz zabawnych oraz pouczających wierszyków wplecionych w treść opowieści:

"[...] Miś Tami i Marysia spojrzeli na siebie z uśmiechem. A więc to dzięki marchewkom brzuszki wszystkich dzieci na całym świecie są zdrowe!

– Proszę, przyjmijcie ode mnie jedną buteleczkę na zdrowie – uśmiechnął się doktor Gustaw i wręczył im ją w prezencie.

Na etykiecie było napisane:

Jeśli jesteś łakomczuszek,

często boli Cię Twój brzuszek,

Pij z marchewki soczku trochę

I z jedzenia miej radochę!

Miś Tami i Marysia pożegnali serdecznie Gustawa i ruszyli dalej w drogę.[...]"

 

Każda z książek omawia właściwości jednego, konkretnego warzywa.

 

Do tej pory powstały książeczki pod tytułem:

"Miś Tami i marchewkowa przygoda"

"Miś Tami i selerowa planeta"

"Miś Tami i brokułowy labirynt"

"Miś Tami i pomidorowa zagadka"

"Miś Tami i ogórkowe wakacje"

 

O autorze

Z wykształcenia jestem filologiem. Od kilkunastu lat moja droga zawodowa związana jest z pracą z tekstem. Dbam o jakość oraz poprawność przekazów, jakie trafiają do zamawiających je klientów. Zarządzam projektami, piszę artykuły branżowe.

Prywatnie jestem szczęśliwą mamą trójki wspaniałych dzieci w wieku dziesięciu, siedmiu oraz dwóch lat.

Tak jak większości mam, u mnie również pojawił się problem z wyeliminowaniem przez moje dzieci większości warzyw z ich codziennej diety. Maluszki, które od okresu niemowlęcego były przyzwyczajone do zjadania zupek jarzynowych i makaronów ze szpinakiem, w wieku przedszkolnym przestały jeść jakiekolwiek warzywa. Ani surówki, ani mizerie, ani pokrojone na kanapce pomidory nie wchodziły w grę. Co chwilę pojawiały się myśli, że dzieci będą niedożywione, co negatywnie wpłynie na ich zdrowie, samopoczucie i koncentrację.

 

Wtedy pojawił się pomysł na stworzenie postaci misia, który swoim zachowaniem udowadnia dzieciom, że warto jeść zdrowo. Po przeczytaniu dzieciom pierwszej książeczki "Miś Tami i marchewkowa przygoda" pojawiały się refleksje i pytania: "Mamo, czy to prawda, że dzięki marchewkom tak często nie chorujemy?" "Czy to prawda, że lepiej widzimy?" A na koniec bajki pojawiła się wyczekiwana prośba: "Mamo, czy pokroisz mi jedną marchewkę? Chciałbym spróbować!" :)

Ta reakcja dała mi wiarę i nadzieję w to, że książeczki o mądrym i rezolutnym misiu mogą stanowić wsparcie dla wielu dzieci oraz ich rodziców w powrocie na drogę do zdrowego odżywiania.

 

Książki o Misiu Tami spotkały się z ciepłą reakcją kilku zaangażowanych w czytelnictwo mam, które doceniły nie tylko ich warstwę językową ale również walory edukacyjne. Zostały również ciepło przyjęte w zaprzyjaźnionym przedszkolu, które chciałoby zakupić je do szkolnej biblioteki, aby swoją pomocą mogły służyć maluszkom przez wiele kolejnych lat.

Docelowo chciałabym nawiązać współpracę z możliwie największą liczbą przedszkoli w Polsce, aby książeczki trafiły ze swoim przekazem do jak największej grupy dzieci.

 

Na tym etapie książki zapisane są wyłącznie w wordzie, ale bardzo chciałabym wydać je w postaci drukowanej z pięknymi ilustracjami, aby każde dziecko mogło zobaczyć sympatycznego misia zajadającego zdrową i sycącą zupę z selera. Dodatkowo chciałabym, aby książki były wydane w formie e-booków oraz audiobooków.

Zdecydowałam się na selfpublishing, aby mieć pełną kontrolę nad jakością książek, które mają trafić do najbardziej wymagających czytelników, czyli dzieci.

Nawiązałam już współpracę z grafikiem, który przygotuje piękne ilustracje (ilustrację próbną załączyłam w okładce do zrzutki), ale ich ogólny koszt przerasta moje możliwości finansowe.

 

Koszty, które uwzględniłam w zrzutce obejmują:

1.     Ilustracje do książek - 20 000 PLN (około 4 000 PLN za ilustracje do jednej książki)

2.     Projekty pięciu okładek - 2 000 PLN

3.     Wydruk w drukarni - 25 000 PLN (około 5 000 PLN za wydruk jednej książki)

 

Koszty składu e-booków oraz nagrania audiobooków pokryję z własnych środków. Będę ogromnie wdzięczna za wsparcie w sfinansowaniu kosztów grafiki oraz wydruku książek w postaci papierowej, aby każde dziecko mogło ją dotknąć, obejrzeć i zbudować swój własny świat wyobraźni o przygodach dzielnego misia, eksperta do spraw warzyw i owoców.

 

W ramach podziękowania za Państwa hojność oraz wsparcie przekażę każdemu darczyńcy jednego audiobooka oraz dwa losowo wybrane egzemplarze w wersji e-booków, z piękną grafiką, która mam nadzieję zachwyci Państwa oraz Państwa dzieci.

Bardzo dziękuję za poświęcony mi czas oraz zaangażowanie :)


Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 9

preloader

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!