id: 4en2r2

Błagam o pomoc, na koncie zostało nam 26 GROSZY!!!

Błagam o pomoc, na koncie zostało nam 26 GROSZY!!!

 
Agata Marszałek

Opis zrzutki

Na naszym koncie po opłaceniu ostatnich faktur za weterynarza zostało... 26 groszy. 🥺


Niestety, ale nasze zabezpieczenie finansowe na nagłe przypadki, a nawet na codzienne utrzymanie przestało istnieć.

Po opłaceniu ostatnich faktur za weterynarza na koncie zostało... 26 groszy.


Tak, dwadzieścia sześć groszy.

Nie 26 zł, nie 260 - tylko tyle, co drobny grosz w portfelu. 🥺

O7dygLSKgqK7QMY9.png

Za 26 groszy nie kupię puszki karmy, opakowania żwirku ani mleka zastępczego dla porzuconego kociaka, który dosłownie za kilka dni może się pojawić pod moimi drzwiami.


Podliczyłam sobie z ciekawości ostatni rok (04.03.2025 do dzisiaj, 04.03.2026) i wydaliśmy z konta Koszalińskich łącznie 30 447,33 zł ❗️


Wszystko poszło na weterynarzy (dużo ponad połowa), na karmę, żwirek, chemię, akcesoria - kojce, rękawiczki, strzykawki, smoczki, suplementy, miseczki itp.

HehpXye7oWb2sne2.png


Marzec zaczynam z ogromnym niepokojem w sercu, bo aktualnie do utrzymania naszych podopiecznych dokładam już z własnej kieszeni.


Nie piszę tego łatwo. Ale naprawdę potrzebujemy pomocy, żeby w ogóle móc dalej pomagać 💔


Poduszka finansowa, którą próbowałam odbudować w lutym, wciąż praktycznie nie istnieje. Wszystko, co wpływa, znika od razu na bieżące potrzeby. Nie mamy żadnego zabezpieczenia na nagłe przypadki, a przed nami najtrudniejszy okres w roku - sezon porzuconych, niesamodzielnych kociąt 😞


Tu faktury za ostatni tydzień:

6auV7G0Sfx0KGecv.jpgYVxqHXoLBAwA2WY6.jpg

Każdej wiosny trafiają do nas kilkudniowe (ale nie ślepe!) maluchy bez mam.

Każdej wiosny walczę o ich życie, nie przesypiając nocy.

A bez zapasu mleka zastępczego, suplementów i chemii do dezynfekcji ta walka będzie o wiele trudniejsza...


🟡 Na co zbieramy w marcu? (cel: 2000 zł)


🔴 Odbudowa poduszki finansowej

Chcę w końcu przestać działać z dnia na dzień i mieć minimalne zabezpieczenie na nagłe wizyty u weterynarza, leki czy ratowanie nowych podopiecznych. Nigdy nie miałam żadnych długów i nie chcę zacząć. To dla mnie najważniejsza kwestia.


🔴 Duże zamówienie mokrej karmy dla kotów

Zapasy praktycznie się skończyły. Mokra karma bez zbóż to podstawa diety naszych podopiecznych.


🔴 Żwirek

Niby drobiazg, a miesięcznie to spory koszt. Przy kilku kotach zużycie jest naprawdę duże. Chcę zamówić co najmniej 3-4 opakowania żwirku Cat's Best, żeby starczyło na trochę dłużej.


🔴 Start budowania zapasu na sezon kociąt

Chcę zacząć gromadzić:

– mleko zastępcze Pokusa

– butelki i smoczki (musiałam wyrzucić kilka po ostatniej panleukopenii)

– suplementy

– materiały jednorazowe (np. rękawiczki) i chemię domową


W poprzednich latach miałam zbudowany naprawdę solidny zapas najpotrzebniejszych rzeczy. To dawało ogromny spokój - wiedziałam, że jeśli w środku nocy ktoś zadzwoni z maluchem do ratowania, mogę go po prostu przyjąć i działać, bez liczenia każdej złotówki i bez stresu, czy wystarczy mleka do rana.


Dzięki temu mogłam też wspierać inne potrzebujące osoby - zdarzało się dzielić mlekiem zastępczym czy suplementami, kiedy ktoś nagle ratował kociaka i nie miał nic pod ręką.


Bardzo chcę wrócić do tego miejsca bezpieczeństwa. Do momentu, w którym swoje zasoby mogę kierować tylko w ratowanie osieroconych maluchów, a nie martwić się, czy starczy na wizytę u weta... 😞


Nie proszę o luksusy. Proszę o zabezpieczenie finansowe na naprawdę podstawowe potrzeby naszych podopiecznych.


Każda złotówka naprawdę ma znaczenie.

Nawet 5 czy 10 zł to dla nas realna pomoc i krok bliżej do stabilności 🩵


⚠️🆙️ Jeśli nie możesz wpłacić - proszę, udostępnij!

Im więcej osób zobaczy zbiórkę, tym większa szansa, że wspólnie damy radę.


Dziękuję, że jesteście. 🩵

Agata.

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez