id: 4exybd

Mikołajki dla tych, którzy nie mają nadziei na wizytę Mikołaja.

Mikołajki dla tych, którzy nie mają nadziei na wizytę Mikołaja.

Opis zrzutki

Przeanalizowałem na spokojnie to co wspólnie przez cały rok robimy i postawiłem sobie dość ambitny plan. Pomagając przez te wszystkie lata poznałem sporo kumpli. Jest wśród nich mała Zosia z hospicjum, która uwielbia przebierać lalki, jest Eryk z domu dziecka marzący o kolejce na baterie, Jaś z oddziału onkologii, którego jedynym pragnieniem jest wreszcie wyzdrowieć ale jak większość siedmioletnich facetów lubi auta na pilota. Są też mieszkańcy domu spokojnej starości: skromny pan Józef, od którego niedawno usłyszałem pytanie czy mam możliwość "załatwić" jego ulubione wiśnie w czekoladzie i pani Mirka, która za każdym razem pokazuje mi zdjęcia trzymane w kopertach, bo nie ma do nich albumu.

Tych kumpli jest więcej. Powiem wprost: jest ich bardzo dużo. Setki ludzi cieszący się z najdrobniejszych rzeczy. Domy dziecka, hospicja, szpitale, domy opieki i rodziny żyjące w bardzo skromnych warunkach. Z niektórymi znam się tylko z widzenia, inni stali mi się bardzo bliscy.

Każdego roku robimy tutaj mikołajkową zbiórkę. Liczę, że teraz też nam się to uda.

Po cichu marzę, że wszyscy dostaną od nas chociaż skromną paczkę. Dlatego proszę Was abyście znowu otworzyli serducha i kolejny raz przyłączyli się do mojej akcji. Poniżej przedstawiam listę artykułów na jakie przeznaczę zebrane pieniądze:

- słodycze: wafle typu Grześki, batony, kinderki, kinder jajka, ciastka, czekoladki i wszystko co wy też lubicie

- musy owocowe w tubkach

- miód i herbaty owocowe

- klocki dla chłopców i dziewczynek

- zabawki w pudełkach (interaktywne, grające, edukacyjne, drewniane, manualne)

- kosmetyki dla nastolatków i dorosłych

- balsamy do ciała, kremy nawilżające i ochronne

- papierowe torebki świąteczne


Pewnie zauważyliście, że moja doba trwa czasami 48h więc z góry przepraszam ale nie dotrę do każdego kto będzie chciał przekazać podarunki. 

A na koniec bardzo proszę trzymajcie kciuki, życzcie mi dużo siły bo czuję, że będzie mi w grudniu bardzo potrzebna, a przede wszystkim udostępnijcie post.

Akcję kończymy 1 grudnia. 

Komentarze 3

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez