Te kotki już były w ciąży... Pomóż przerwać ten koszmar
Te kotki już były w ciąży... Pomóż przerwać ten koszmar
Aktualności2
-
Dzięki Waszemu wsparciu udało się już wysterylizować 8 kotek 🙏
Z dotychczasowej kwoty (1260 zł) sfinansowałam 4 zabiegi, pozostałe opłaciłam z własnych środków.
To ogromny krok, ale niestety to jeszcze nie koniec - na miejscu jest co najmniej 5 kolejnych kotek, które wymagają sterylizacji. Na razie muszę poczekać, aż obecne kotki odchowają maluchy (na tego ze zdjęcia najprawdopodobniej czeka już nowy dom), a potem spróbuję je złapać i działać dalej.

Równolegle cały czas potrzebne jest też jedzenie, bo koty muszą mieć co jeść.
Dziękuję każdej osobie, która pomaga 🤍
To dzięki Wam realnie zmniejszamy skalę problemu.
0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Zima zabija po cichu...
Ale wiosna przynosi kolejny dramat – ten, którego prawie nikt nie widzi.
Ciąże. Kolejne mioty. Kolejne cierpienie.
Tajga była w ciąży. Jeszcze kilka dni i urodziłaby kolejne kociaki – skazane na życie bez domu. Zdążyłyśmy w ostatniej chwili. Dziś jest już po sterylizacji i bezpiecznie dochodzi do siebie.

Krówka też była w ciąży. Jest już po zabiegu.
To nie są pojedyncze przypadki. To codzienność kotów, które żyją w Brzóze Małe.
Dokarmiam je, więc nie są głodne. Ale samo jedzenie nie zatrzyma cierpienia. Jedyną realną pomocą jest sterylizacja.
Przede mną kolejne kotki:
- 3 w miarę oswojone – mogę je złapać i zawieźć na zabieg
- kilka dzikich – ich złapanie będzie trudne, ale konieczne
📅 Najbliższe terminy:
- 8 kwietnia (1 zabieg)
- 16 kwietnia (kolejne 3 zabiegi)
💰 Koszt jednego zabiegu:
- 350–400 zł
- do 450 zł przy zaawansowanej ciąży
Fundacja, która wcześniej pomogła w 3 sterylizacjach, nie ma już środków.
Za Tajgę i Krówkę zapłaciłam z własnej kieszeni.
Nie dam rady robić tego dalej sama.
Sterylizacja to nie wybór. To jedyny sposób, żeby przerwać ten koszmar.
Każda wpłata to:
✔️ mniej niechcianych kociąt
✔️ mniej cierpienia
✔️ realna zmiana
Jeśli możesz – pomóż.
Jeśli nie możesz – udostępnij.
One same o pomoc nie poproszą.
Pozdrawiam.
Anna
Od Lucynki, Tosi i Sebka
Dziękuję, jesteście kochani ❣️