id: 4wc9hy

"Na leczenie Juleczki"

"Na leczenie Juleczki"

Nasi użytkownicy założyli 1 067 797 zrzutek i zebrali 1 164 107 566 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Aktualności2

  • Kochani... właśnie zakończyliśmy zrzutkę dla Julki. Zebraliśmy piękną kwotę, która przyda się rodzinie Julki. Bardzo serdecznie DZIĘKUJĘ za pomoc i wsparcie!!!
    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Kochani!!! To znowu ja… gdyż jest to druga zbiórka dla naszej kochanej Julki. Jestem Nauczycielem Wychowania Przedszkolnego w Przedszkolu „Bajka” w Lubaszu, w Województwie Wielkopolskim, byłą Wychowawczynią Juleczki. Julka od września tego roku jest zapisana do Szkoły Podstawowej w Lubaszu, którą realizuje w ramach zajęć indywidualnych w domu. Jak większość z Państwa wie, Juleczka na początku tego roku ciężko zachorowała, gdyż okazało się, że ma w głowie guza szyszynki – PINEOBLASTOMĘ i to w najwyższym stopniu złośliwości… Julka trafiła do Kliniki Onkologii, Hematologii i Transplantologii Pediatrycznej w Poznaniu, gdzie w bardzo szybkim czasie przeszła operację wycięcia guza, jednak całości nie udało się usunąć. Następnie kilka cykli chemioterapii… Organizm Julki był wycieńczony i osłabiony, ale jej silna wola i walka Rodziców, z dnia na dzień dodawała Julce sił. Juleczka korzystała z zajęć rehabilitacji ruchowej i wzrokowej, pracowała z Logopedą i Neurologopedą, aby jak najszybciej udało jej się wrócić do stanu przedoperacyjnego. W lipcu 2019 roku, Julka ponownie trafiła do szpitala, tym razem do Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie, gdzie Profesorzy podjęli się kolejnej operacji i tak też 31 lipca doszło do wyczekiwanej operacji, podczas której guz został w całości usunięty. Po wybudzeniu Julki okazało się, że przed Nią na nowo praca z mową, chodzeniem, jedzeniem… Rodzice nie poddawali się i w bardzo szybkim tempie Julka odzyskała sprawności. Słuch jednak jeszcze nie wrócił, lecz jest duża szansa na jego powrót, gdyż wymaga regeneracji. 14 sierpnia Julka wróciła ze szpitala do domu, gdzie przez kilka dni mogła odzyskać siły i odpocząć. Następnie ponownie trafiła do Kliniki Onkologii, Hematologii i Transplantologii Pediatrycznej w Poznaniu, gdzie odbyła kilkudniowy cykl chemioterapii. Przed Julką jeszcze 6 tygodniowa radioterapia, podczas której przez cały czas musi być na terenie szpitala. Po zakończonej radioterapii Julkę czeka jeszcze roczna chemioterapia, a więc czas leczenia jest długi. Przed Julką mnóstwo pracy i walki o swoje lepsze „jutro”, powrót do koleżanek, kolegów oraz osób, które Ją wspierają i przez cały ten okres są razem z Nią. Wszystkich ludzi dobrej woli serdecznie proszę wraz z rodzicami Juleczki o pomoc w leczeniu, za co z góry serdecznie dziękujemy. Paulina Frąckowiak

English below:

Kochani!!! To znowu ja… gdyż jest to druga zbiórka dla naszej kochanej Julki. Jestem Nauczycielem Wychowania Przedszkolnego w Przedszkolu „Bajka” w Lubaszu, w Województwie Wielkopolskim, byłą Wychowawczynią Juleczki. Julka od września tego roku jest zapisana do Szkoły Podstawowej w Lubaszu, którą realizuje w ramach zajęć indywidualnych w domu. Jak większość z Państwa wie, Juleczka na początku tego roku ciężko zachorowała, gdyż okazało się, że ma w głowie guza szyszynki – PINEOBLASTOMĘ i to w najwyższym stopniu złośliwości… Julka trafiła do Kliniki Onkologii, Hematologii i Transplantologii Pediatrycznej w Poznaniu, gdzie w bardzo szybkim czasie przeszła operację wycięcia guza, jednak całości nie udało się usunąć. Następnie kilka cykli chemioterapii… Organizm Julki był wycieńczony i osłabiony, ale jej silna wola i walka Rodziców, z dnia na dzień dodawała Julce sił. Juleczka korzystała z zajęć rehabilitacji ruchowej i wzrokowej, pracowała z Logopedą i Neurologopedą, aby jak najszybciej udało jej się wrócić do stanu przedoperacyjnego. W lipcu 2019 roku, Julka ponownie trafiła do szpitala, tym razem do Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie, gdzie Profesorzy podjęli się kolejnej operacji i tak też 31 lipca doszło do wyczekiwanej operacji, podczas której guz został w całości usunięty. Po wybudzeniu Julki okazało się, że przed Nią na nowo praca z mową, chodzeniem, jedzeniem… Rodzice nie poddawali się i w bardzo szybkim tempie Julka odzyskała sprawności. Słuch jednak jeszcze nie wrócił, lecz jest duża szansa na jego powrót, gdyż wymaga regeneracji. 14 sierpnia Julka wróciła ze szpitala do domu, gdzie przez kilka dni mogła odzyskać siły i odpocząć. Następnie ponownie trafiła do Kliniki Onkologii, Hematologii i Transplantologii Pediatrycznej w Poznaniu, gdzie odbyła kilkudniowy cykl chemioterapii. Przed Julką jeszcze 6 tygodniowa radioterapia, podczas której przez cały czas musi być na terenie szpitala. Po zakończonej radioterapii Julkę czeka jeszcze roczna chemioterapia, a więc czas leczenia jest długi. Przed Julką mnóstwo pracy i walki o swoje lepsze „jutro”, powrót do koleżanek, kolegów oraz osób, które Ją wspierają i przez cały ten okres są razem z Nią. Wszystkich ludzi dobrej woli serdecznie proszę wraz z rodzicami Juleczki o pomoc w leczeniu, za co z góry serdecznie dziękujemy. Paulina Frąckowiak

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 74

 
Dane ukryte
3 000 zł
 
Dane ukryte
500 zł
IK
Iza
500 zł
RS
Radoslaw Sobota
500 zł
MW
Mieszkańcy wsi Nowina
437 zł
 
Dane ukryte
300 zł
KR
Przedszkole Bajka
280 zł
 
Dane ukryte
200 zł
AN
aniafiloda
200 zł
AF
Bank Spółdzielczy Czarnków Oddział Połajewo
150 zł
Zobacz więcej

Komentarze 8

 
2500 znaków