id: 543fcd

Leczenie Mordki – obietnica dana uratowanemu kotu

Leczenie Mordki – obietnica dana uratowanemu kotu

 
Sylwia Łętocha

Opis zrzutki


Mordka to mój były podopieczny.

Kot, którego pewien dobry człowiek wyłapał z działek i wyleczył na swój koszt, był wyłapany w tragicznym, skrajnie ciężkim stanie.

Kot z białaczką, który bardzo długo walczył o życie.


FkHkuNzknaPOMnUu.jpgPowoli dochodził do siebie.

4QA5tXHoLDVwDB22.jpg


qodXIqwx7yU5zUF3.jpg

Aż w końcu wydarzył się cud! – znalazł dom🥹🥹🥹

FGlWCoMg6r0XzGwb.jpgPrawdziwy, kochający, odpowiedzialny. 💜



Oddając go, powiedziałam jedno:

👉 „Jeśli kiedykolwiek będzie potrzebował pomocy – pomożemy.”



vxL3guhGIVFZl6dh.jpg

Dziś ta obietnica wraca.


Co się dzieje z Mordką?


Z dnia na dzień zaczęły się problemy z okiem – najpierw zmatowienie, potem stan zapalny.

Niestety była to niedziela wieczór, więc okulista nie był dostępny.

Na pierwszej wizycie wykonano badania, zmierzono ciśnienie, zalecono krople – początkowo pomagały.


A3fpErcL07MgMPym.jpg

Okazało się, że jest to włókniak.

Jk6FJ1RYkqe7PfAt.jpg

Gdy oko się uspokoiło, pojawiło się silne kichanie, potem trądzik koci na brodzie, ktory przeszedł na nos:

GcA1Yyv0Q256gh5h.jpg

(Na tym zdjęciu widać, koci trądzik a także oko “za mgłą”)

————————————————————-

Na szczęście udało się wyleczyć maściami.

Spokój trwał... niecały tydzień. ❤️‍🩹

MZsaSTcCTGcUcZVq.jpgTeraz problem wrócił – oczko w zupełnie innej, cięższej formie.

Nie do końca wiadomo jeszcze, z czym dokładnie walczymy.


Mordka jest:

  • na lekach uspokajających
  • na lekach na oczko
  • na antybiotyku i sterydach
  • ma inhalacje na górne drogi oddechowe (5 dni)


Jest już po poszerzonych badaniach krwi, w tym pod kątem wirusów związanych z problemami okulistycznymi.

wb8bgCx0Xk9MYpsu.jpg

nJfLElWnq3VOpfJH.jpg8hqC3ATYcr6lY03R.jpg


Nowi opiekunowie robią wszystko, co w ich mocy. Jeźdzą, leczą , reaguje natychmiast.

Ale koszty zaczynają rosnąć bardzo szybko.

5W5WX4PYyd1TEbiH.jpgynJHkbXaciqRPLWt.jpgn8rveVhf4YzqzSzq.jpgIQsCFIsSUp0dPSJf.jpgGmUPWrknSZ49TVSi.jpgkagmD1uI2gKpFe6Y.jpg

Dlaczego proszę o pomoc?


Bo Mordka już raz wygrał życie.

Bo ma dom, który go kocha.

Bo białaczka nie daje taryfy ulgowej.

I bo obiecałam, że nie zostanie sam, gdy znów zrobi się ciężko.

jJ7RFCMGObt7XrIp.jpg

Każda złotówka to realna pomoc: kolejne badania, leki, diagnostyka, ulga w bólu.


Jeśli nie możesz wpłacić – udostępnienie też jest pomocą. 🙏🏻


Dla Mordki. Dla obietnicy. Dla kota, który już tyle przeszedł.


Dziękuję z całego serca ♥️

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez