id: 55ny7n

Na zabieg operacyjny

Na zabieg operacyjny

 
Renata Przybysz

Aktualności2

  • Dwa tygodnie po operacji czuję się coraz lepiej, a pół otwarta rana jaką zostawia się po takim zabiegu, goi się dobrze. Nadal mam problem z poruszaniem się i przebywam na zwolnieniu lekarskim.

    Kolejnym etapem leczenia będzie drugi zabieg. I ostatni, na szczęście. Będzie można przeprowadzić go po zagojeniu rany, czyli za 2 - 3 miesiące.

    Drugi zabiegu polega na wyjęciu drenu, który teraz został założony w przetoce i chirurgicznym usunięciu pozostałej części przetoki.

    Koszta drugiego zabiegu będą zbliżone do tych wcześniejszych.

    Szczęśliwie, druga operacja pozwoli na całkowite wyeliminowanie mojego problemu zdrowotnego.

    Dlatego dziękuję za dotychczasowe wsparcie. Dzięki dobrym ludziom udało się pokryć koszta pierwszej operacji.

    Rozszerzam zbiórkę po cichu licząc, że i drugą operację uda się opłacić.

    Będę ogromnie wdzięczna za każdą pomoc a także udostępnianie linku do zrzutki.

    Dziękuję z całego serca.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Cześć, mam na imię Renata. Mieszkam z dwoma kotami, starszym psem i żółwiem. Tworzymy zgraną drużynę. Od ponad roku mój piętnastoletni pies choruje na nerki. Teraz także i moje zdrowie zawiodło. Kilka lat temu powstał u mnie ropień, który był usuwany operacyjnie. Okazuje się, że w szpitalu nie zostałam do końca wyleczona i zbierająca się w kanale ropa wytworzyła niebezpieczną przetokę. Moje dolegliwości powróciły z miażdżącą siłą. To nie tylko dokuczliwy ból, ale także trudności w codziennym funkcjonowaniu, takie jak na przykład problem z poruszaniem się. Aktualnie jestem w trakcie leczenia antybiotykami. Jestem także na silnych lekach przeciwbólowych. Największą szansą dla mnie jest zabieg założenia drenu w przetoce. Z takim drenem funkcjonowałabym przez kilka miesięcy, a gdy przetoka zostałaby dokładnie osuszona, chirurg mógłby ją zamknąć, aby te dolegliwości nigdy już nie powróciły. Mam szansę na taki zabieg już w ciągu najbliższych dziesięciu dni. Niestety, prywatnie. Bardzo zależy mi na wyleczeniu i normalnym funkcjonowaniu. Dlatego zwracam się do przyjaciół oraz dobrych ludzi, którzy zechcą wspomóc mnie, nawet małą kwotą, na uzbieranie sumy koniecznej do przeprowadzenia zabiegu. Z góry dziękuję każdemu, kto może dokonać wpłaty.

Lokalizacja

Komentarze 1

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez