Pomoc w ciężkiej chorobie,zbiórka na kosztowny zabieg oraz sprzęt do rehabilitacji dla Michała ID: 5cebeu

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

40 697 zł z 70 000 zł

58%

40 697 zł

z 70 000 zł

102 dni

do końca

409

wspierających
58%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Barbara Kamzelska,To dla nas cała ta akcja : Parę słów od męża :) Nazywam się Michał. Mam 37 lat. Mam żonę i pięcioletnią córeczkę Michalinkę. Z zawodu jestem żołnierzem. Praca ,dom, rodzina. Jak każdy człowiek jeszcze 3 lata temu wiodłem spokojne życie i właśnie wtedy wszystko się zaczęło. W jednym momencie moje życie wywróciło się do góry nogami. W kwietniu 2016 roku zdiagnozowano u mnie Stwardnienie Zanikowe Boczne (SLA), choroba neuronu ruchowego. To nieuleczalna na dzień dzisiejszy choroba neurologiczna atakująca mięśnie i powodująca ich zanik. Pierwsze objawy zaczęły się już jesienią 2015 roku, fascykulacje mięśni w prawej nodze, częste utykanie, czy mimowolne potykanie się ,a czasem niekontrolowane upadki. Na początku zbagatelizowałem te objawy, a choroba czaiła się i przybierała tempa. Dolegliwości nie mijały. W kwietniu 2016 roku trafiłem do specjalistycznego szpitala na oddział neurologii. Po tygodniowym pobycie postawiono diagnozę SLA. W najgorszych snach nie spodziewałem się takiej diagnozy. Nigdy wcześniej nie słyszeliśmy o takim rodzaju stwardnienia. Przyszło mi stawić czoła najgorszemu wrogowi każdego człowieka jakim jest choroba. Stałem się więźniem własnego ciała. Obecnie bez pomocy żony czy moich rodziców nie byłbym w stanie nic przy sobie zrobić. Moje życie jest całkowicie uzależnione od moich bliskich. Moja córeczka, choć to tylko pięcioletnie dziecko również chętnie mi pomaga. Wiem, że nie już nigdy nie wrócę do pełnej sprawności. Nie cofnie się to co choroba już mi zabrała, jednak mam jeszcze nadzieję ,że doczekam cudownego leku ,który poprawi jakość mojego życia. Rehabilitacja, leki i sprzęt specjalistyczny są kosztowne. Na stałe przyjmuję Riluzol, to tabletki ,które jako jedyne w Polsce wydłużają życie o trzy miesiące i są w 100% refundowane. Dodatkowo na własną rękę przyjmowałem Masivet, lek, którego zadaniem była ochrona neuronów ruchowych, które nie uległy jeszcze zniszczeniu. Koszt tego leku to 1700zł. Od miesiąca zażywam kolejny nowy lek Ammonaps. Wraz z suplementami chroniącymi wątrobę Tudca kosztuje 5500zł. Lek wystarcza na 40dni. Zadaniem tego leku jest zmniejszanie stresu oksydacyjnego, który być może jest przyczyną mojej choroby. Koszty związane z moją chorobą są olbrzymie, dlatego w miarę Waszych możliwości proszę Was o pomoc i wsparcie.

Obraz może zawieraÄ: co najmniej jedna osoba i tekst

Wpłacający409

E
Emilia Czacharowska
2 000 zł
MK
Mariusz Krygier
2 000 zł
MG
Magdalena Giziewicz
1 310 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
RI
Rafał i Renata Tomala
1 000 zł
DI
Dominika i Wojciech Olkowscy
550 zł
 
Dane ukryte
500 zł
JS
Janusz Stoinski
500 zł
Zobacz więcej

Komentarze26

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

385 617 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?