id: 5nkhhk

Pomóż Róży w walce z rakiem, każda złotówka się liczy!

Pomóż Róży w walce z rakiem, każda złotówka się liczy!

 
Damian Mazurowski

Opis zrzutki

30 września 2025 roku -tę datę Róża oraz my rodzice zapamiętamy już zawsze. Dzień , w którym wszystko się zaczęło. Rano , gdy żona odebrała z przychodni do której należymy wyniki prześwietlenia klatki piersiowej córki i kontakcie z lekarzem , który wydał skierowanie na badanie RTG dowiedzieliśmy się , iż Róża ma powiększoną lewą komorę serca i konieczne jest jak najszybsze udanie się do szpitala na SOR w rodzinnym mieście Grudziądzu. Wtedy już wiedzieliśmy , że sytuacja nie jest dobra. Po dotarciu do szpitala i przyjęciu przez panią doktor padła decyzja wykonania powtórnego badania RTG , aby upewnić się czy (przeczucie) diagnoza pani doktor ze szpitala jest dobra. Po wykonaniu powtórnego badania usłyszeliśmy coś , czego żaden rodzic nie chciałby usłyszeć. Podejrzenie , iż jest to nowotwór -świat zawalił się nam na głowę , panika , strach , przerażenie co dalej? Aby coś więcej , konkretniej stwierdzić potrzeba było wykonać inne specjalistyczne badania, których w Grudziądzu w szpitalu się nie wykonuje. Otrzymaliśmy skierowanie do Szpitala Uniwersyteckiego nr 1 im. dr Antoniego Jurasza w Bydgoszczy , gdzie się udaliśmy. Tam od razu zostaliśmy przyjęci i zaczęto badania córki. Mijał dzień po dniu , każdy dzień nowe badania. My cały czas mieliśmy nadzieję , że to nie to o czym mówią lekarze od samego początku. Niestety po kilku , kilkunastu dniach padła diagnoza Chłoniak-Hodgkina , stwardnienie guzkowe 4 stopień zaawansowania. Potrzebne było jak najszybsze wprowadzenie leczenia. Nadzieii , że to nie rak już nie było. Było przerażenie , jeszcze większy strach , płacz oraz rozmowy z lekarzami , psychologami , profesorem tutejszego szpitala co dalej , jak będzie wyglądało leczenie, czego unikać , jaka dieta, jak dalej żyć jak walczyć z tą straszną chorobą. Wtedy już wiedzieliśmy , że nic nie będzie jak kiedyś , jak było przed 30 września. Słowa pana profesora "teraz musimy zaprzyjaźnić się na dłużej " pamiętam do dziś. Od tamtej chwili rozpoczęła się intensywna walka o zdrowie , życie. Chemioterapia 6 bloków. Co będzie dalej? Czas pokaże po zakończeniu chemioterapii. Chemia bardzo osłabia organizm , co się dzieje podczas dostawania chemii i jakie skutki uboczne powoduje myślę , że większość z nas wie. Róża dzielnie znosi to ale niestety jak pan profesor powiedział " będzie dużo , bardzo dużo zaplanowanych pobytów w szpitalu , ale niestety będą też takie , których nie da się zaplanować' ponieważ wyniki krwi znacznie spadną i konieczne będzie przetoczenie. No i niestety tak jest.


Róża 30 września była ostatni raz w swojej szkole , klasie. Nie wróci do niej już w tym roku szkolnym. Rozpoczęła zdalne nauczanie , gdy jest na siłach i nie jest w szpitalu łączy się ze swoimi nauczycielami zdalnie w celu odbycia lekcji. Jest silna , czasem wydaje mi się , że jest silniejsza od nas rodziców , choć czasem bywa trudno , ale walczy dla siebie , dla bliskich , dla swoich marzeń , planów , dla wspólnej przyszłości , która jest przed nią. Ma przecież dopiero 13 lat.


Koszty leczenia , dojazdów , pobytów w szpitalu , rehabilitacji , wizyt lekarskich , dostosowania specjalnej diety są bardzo duże. Często przekraczają nasze możliwości. Dla rodziców w tej sytuacji ciężko pogodzić pracę , pobyt w szpitalu przy córce , dojazd do szpitala , który znajduje się w odległym mieście od miejsca zamieszkania. Róża ma młodszą 6-letnią siostrę , której też musimy zapewnić opiekę dlatego moja praca zawodowa jest bardzo okrojona co przekłada się na wynagrodzenie. Jedno z nas nie pracuje wcale ponieważ niestety nie ma możliwości pogodzenia wszystkiego.


Wspólnie z Wami jesteśmy wstanie zdziałać więcej . Proszę pomóżcie nam w tych trudnych chwilach zapewnić Róży wszystko to czego potrzebuje. Damy radę zapewnić jej miłość , wsparcie , opiekę i wszystko co możliwe ale nie wszystko zdziałamy miłością i dobrymi chęciami. Niestety potrzebne są także finanse , bez nich nie kupimy leków , nie dojedziemy do szpitala , nie zapewnimy odpowiedniej rehabilitacji. Każda wpłata , udostępnienie , dobre słowo są dla nas bezcenne. Proszę o pomoc dla naszej córki , aby zwyciężyła tę bardzo straszną chorobę , ten bardzo trudny czas , pomóżmy jej wrócić do szkoły , pomóżmy jej wrócić do takiego życia , jakie przed 30 września 2025 roku.

Lokalizacja

Komentarze 20

 
2500 znaków
  • Damian Mazurowski

    ♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️♥️

  • Damian Mazurowski

    Witajcie chcielibyśmy bardzo podziękować wszystkim , którzy wsparli zbiórkę dla naszej córki. Dziękujemy rodzinie , znajomym oraz ludziom , których nie znamy a okazali się mieć dobre serce wrażliwe na czyjąś krzywdę i wsparli zrzutkę. Cel tutaj został osiągnięty teraz czekamy na badania , które wykażą czy Różyczka wygra walkę i osiągnie cel , cel który jest najważniejszy POKONAĆ RAKA. Wierzymy iż tutaj udało się osiągnąć cel to i tam osiągniemy go. Dziękujemy także za dobre słowa. Zrzutka będzie aktywna jeszcze 29 dni. Mam nadzieję że zdążymy podzielić się z wami wszystkimi wynikiem badań. Panie Witoldzie dziękujemy pan pomógł osiągnąć cel szybciej niż się spodziewaliśmy.

  •  
    Krzysztof Świerzko

    Z Panem Bogiem.

    ukryta
  • Małgorzata Graczyk

    Wierzę, że będzie dobrze. Wysyłam dużo miłości.

  • Damian Mazurowski

    Witajcie bardzo dziękujemy za pomoc Wszystkim dzięki wam jesteśmy w stanie zdziałać więcej dla dobra Róży... Obecnie jesteśmy w szpitalu walczymy i wierzymy że będzie dobrze. Dziękujemy rodzinie , znajomym oraz ludziom , których nie znamy a potrafią pomóc 🙂♥️

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez