Opis zrzutki

W listopadzie 2019 roku, w wieku 23 lat, zdiagnozowano u mnie nowotwór złośliwy jajnika w 3c stadium. Po krótkim czasie okazało się, że niestety mam już przerzuty do węzłów chłonnych pod pachą (bardzo odległy przerzut). Dotychczasowe leczenie bardzo uszczupliło finanse mojej rodziny, a z dnia na dzień mój stan staje się coraz poważniejszy. Aktualnie istnieje podejrzenie, iż nowotwór zaatakował śledzionę oraz opłucną. Czeka mnie operacja całkowitego usunięcia tej śledziony, macicy, wyrostka oraz pozostałego jajnika wraz z przydatkami. Podczas tej operacji usunięciu mogą ulec także inne narządy, w zależności od ich stanu. W dalszej drodze leczenia lekarze zajmą się płynem w opłucnej. Ze zdobytej wiedzy wiem, iż oprócz kosztów standardowych, które do tej pory ponosiłam (dojazdy, prywatne konsultacje, fizjoterapia, peruka, bardzo duże ilości leków, specjalnych posiłków, sprzętu do oczyszczania powietrza) czeka mnie prywatna droga leczenia. Aktualnie ze względu na mój stan zdrowia (ból nie do wytrzymania, problemy z poruszaniem się, ubieraniem - ogólnie z najprostszymi czynnościami) moja mama nie może podjąć zatrudnienia (otrzymuje opiekuńcze) i głównym żywicielem rodziny jest tata. Na chwilę obecną nie jestem w stanie podać dokładnej sumy, jaka będzie mi potrzebna. Ze swojej strony mogę obiecać, iż jeśli uzyskana kwota będzie za duża- to co zostanie z owej sumy przekaże na podobny cel. Z kolei, jeśli okaże się, iż pieniędzy będzie za mało, bo dojdzie jakaś nowa okoliczność, także będę o tym informować z nadzieją na wsparcie. Dodatkowo będę się zaopatrywać w faktury oraz wszelkie rachunki, które będą związane z moim leczeniem za prośbą do wglądu.


Do zbiórki dołączam zdjęcia/skany wybranych kart lekarskich.


Z góry chce podziękować za każdą złotówkę, która wspomoże walkę moją i mojej rodziny. Nie jestem w stanie słowami wyrazić wdzięczności.

Komentarze 335

preloader
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez formularz.