id: 5pc653

na operację kolana dla Julki

na operację kolana dla Julki

11 100 zł 
z 11 000
100%
zakończona 15.11.2021r
222 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

*ENG BELOW


Cześć! Nazywam się Julia Stawska, od 12-stu lat jestem zawodową tancerką. W lipcu 2021 roku podczas obozu tanecznego, gdzie byłam nauczycielem tańca, doznałam urazu prawego kolana. Lekarz stwierdził skręcenie rzepki, ukruszenie łąkotki, uszkodzenie kłykcia przyśrodkowego oraz wiązadła krzyżowego. Przez pierwszy miesiąc codziennie pracowałam z fizjoterapeutą, co doprowadziło do powrotu do normalnego funkcjonowania, m.in. chodzenia, bądź pełnego zakresu zgięcia w kolanie. Przez kolejne miesiące wraz z niepoprawiającym się stanem kolana wciąż musiałam pracować z fizjoterapeutą, pod okiem lekarza. Po 3 miesiącach mój doktor podjął się zabiegu ostrzykiwania stawu kwasem hialuronowym, gdyż stan kolana na tamten moment powinien być już w o wiele lepszej formie. Gdy kwas jednak nie zadziałał, mimo moich starań, kolejnych tygodni pracy samodzielnej, jak i ze specjalistą, jedyny etap, który mi pozostał to operacja kolana.


Dlaczego odrazu nie zrobiono mi operacji?

Ten fakt niestety boli mnie najbardziej, gdyż przez 4 miesiące ciężko pracowałam, straciłam mnóstwo czasu i pieniędzy, po to, aby ponownie powrócić do stanu sprzed czterech miesięcy i odbudowywać całą nogę na nowo. Niestety lekarze nie chcieli podjąć się operacji, poprzez mój młody wiek. Mam 18 lat i moje stawy wciąż mogą rosnąć. Dodatkowo kontuzja nie wydawała się aż tak poważna i istniała możliwość wyleczenia jej poprzez rehabilitacje. Mój organizm niestety nie dał sobie rady, a dodatkowo w kolanie mogły pojawić się nowe komplikacje, których rezonans w lipcu nie wykrył, gdyż noga była zapełniona płynem i krwiakiem.


Jak będzie wyglądał przebieg operacji?

Na ten moment jestem na tyle sprawna aby chodzić, truchtać, powoli jeździć na rowerze… i w sumie tyle. Nadal nie mogę w pełni powrócić do tańca, czyli tego, czego brakuje mi najbardziej, co dawało mi spełnienie i dużo pewności siebie. Oprócz tego chciałabym, aby bieg, czy skoki nie były dla mnie czymś nieosiągalnym. Zawsze wszelkiego rodzaju ruch towarzyszył mi w życiu i to dzięki niemu czułam się szczęśliwa. Operacja, którą będę miała już 22.11 nazywa się artroskopią kolana. Pozwoli mi ona na powrót do tańca możliwe, że już po miesiącu, wszystko jednak zależy od postępu rehabilitacji. Jak narazie, wiemy z lekarzem tylko to, że należy wyciąć część uszkodzonej łąkotki i doprowadzić ją do porządku, gdyż to ona sprawia mi codzienny dyskomfort poprzez strzelanie kolana, uczucie skrzypania przy każdym zgięciu, czy porostu ból. Dodatkowo lekarz podejmie wszelkie decyzje podczas operacji, ponieważ po otworzeniu kolana, może okazać się, że uszkodzonych elementów jest więcej i wpływa to na zły stan stawu. Gdybym nie podjęła się operacji prawdopodobnie moja przygoda z tańcem prędzej czy później musiałaby się zakończyć, a wiem, że jeszcze wiele lat ciężkiej pracy i sukcesów przede mną.


Koszta łącznie z operacją i kilkugodzinną rehabilitacją dziennie przez dwa tygodnie to około 12 tysięcy. Przez pierwsze 2 tygodnie będę musiała zamieszkać w Łodzi, gdzie znajduje się ośrodek, w którym się leczę. Moje leczenie i rehabilitacja pod okiem specjalisty będzie trwała natomiast kolejne 3 miesiące. 

Założenie zrzutki było ciężką decyzją, jednak finalnie zdecydowałam się na to, ponieważ kierowałam się przekonaniem - skoro ja pomagam innym, dlaczego inni mają nie pomóc mi? Z czasem zdałam sobie sprawę, że przy takich zbiórkach ta przysłowiowa złotówka wpłacona przez każdą osobę odwiedzającą tą platformę, może naprawdę być dużym krokiem do osiągnięcia celu. 

Proszę Was więc o wsparcie jako tancerka, uczeń, nauczyciel, czy zwykła dziewczyna, która z powrotem chce wrócić do jakiejkolwiek sprawności fizycznej. Dziękuję, że przeczytałeś do końca. Wysyłam dużo miłości i z góry dziękuję za każdą pomoc.

Proszę o udostępnienia zbiórki :)




Hi! My name is Julia Stawska, I have been a professional dancer for 12 years. In July 2021 on dance camp, where I was a dance teacher, I suffered a knee injury. The doctors stated that the kneecap was sprained, the meniscus was chipped, the medial condyle. For the first 3 months, I was working with a physiotherapist every day, under a doctor care, which led to walking. After 3 months, my doctor performed the injection of hyaluronic acid, because the condition of my knee at that moment should be better. The injection didn’t work. The last chance is knee surgery.

Im very sorry, because I worked hard for 4 months, wasted a lot of time and money just to go back to the state from four months ago and rebuild the whole leg all over again. Unfortunately, the doctors didn’t want to make a surgery because of my young age. I'm 18 years old and my joints can still grow.

At the moment I am fit enough to walk, slowly ride on the bike… and that's it. I still can't dance, something what I love the most. The surgery which I will have on 22nd November is arthroscopy. Doctor has to cut out a part of meniscus. After surgery I have to rehabilitate my knee in special clinic.

Costs including surgery and rehabilitation for 2 weeks in clinic is about 2850 euro. For the first two weeks, I will have to live in Łódź, where is my clinic. My treatment and rehabilitation under my supervision will continue for the next 3 months.

The assumption of the fundraising was hard, but in the end I decided about it- if I help others, why shouldn't they help me? 

I am asking for support as a dancer, student, teacher, or girl, who want to back to dance. Thank you for reading to the end. I am sending a lot of love and thank you in advance for any help.


Please, share it:)

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 222

preloader

Komentarze 10

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

891 510 zrzutek

i zebrali

832 062 283 zł

A ty na co dziś zbierasz?