id: 5sc3yt

Przywrócenie wzroku, korekta dużej wady i ułatwienie życia

Przywrócenie wzroku, korekta dużej wady i ułatwienie życia

 
Przemysław Brzoza

Opis zrzutki

Witajcie,


Mam na imię Przemek, mam 38 lat.

Trochę wahałem się czy mam tu w ogóle napisać, ale zapoznając się z niektórymi opisami uznałem, że nie sprowadza się to aż do takiej bezczelności ;) Mam pracę, choć z różnych względów (m.in loteryjność zarobków przy sprzedaży prowizyjnej, męczący tryb pracy przy komputerze czy pomoc mamie w spłaceniu finansowych zobowiązać z przeszłości) nie mogę z niej odłożyć na ten cel tak szybko jakbym chciał...

Stawiam sprawę uczciwie. W całej Polsce na pewno jest wiele osób bardziej potrzebujących ode mnie, więc nie jest to żaden szantaż moralny ani żadna kwestia życia i śmierci. Wszystko sprowadza się do zupełnej dobrowolności i podchodzę do tego ze sporym dystansem.


Ale po kolei.

Od prawie 30 lat posiadam sporą wadę krótkowzroczności, która z wiekiem mi ewoluowała. Obecnie zamyka się to w granicy -9...Tak myślałem do wczoraj.

Po umówionym badaniu w klinice, predysponującej mnie do laserowej korekty, na którą już zbierałem okazało się, że wada się powiększyła.już do -11. W dodatku ograniczona grubość rogówki uniemożliwia przeprowadzenie takiego zabiegu laserem. Cały taki zabieg miał mnie kosztować ok 15 tys., co jeszcze gdzieś w optymistycznym wariancie najbliższych 2-3 miesięcy było w moim zasięgu.

Niestety ta szansa mi przepadła.

Na refundację z NFZ nie mam co liczyć, bo wg nich jest to tylko zabieg estetyczny. No super, biorąc pod uwagę, że jakakolwiek przypadkowa utrata szkieł sprowadza moją widoczność niemal do kalectwa 😅. Nie założyłem też klubu dla swingersów, więc nie załapałem się na środki z KPO ;)


Została już mi tylko jedna alternatywa - soczewki fakijne.

Opcja dla osób, którzy nie mogą skorzystać z laserowej korekty.

Choć na same badanie będę się umawiał na marzec (brak wolnych terminów do końca lutego) to już na podstawie widełek podawanych na stronie kliniki wiem, że ceny wahają się w zakresie od 9-12 tys. za 1 oko (więc z moją wadą pewnie te większe ceny) + badanie wstępne 650 zł. + przejazd do Poznania i jakieś pewnie badania kontrolne po zabiegu to liczę sie z wydatkiem na poziomie ok 27 tys. Na dziś czy nawet najbliższe pół roku ta kwota przekracza już moje możliwości.

Więc co tu mówić. Każda najmniejsza wpłata 1, 2, 5, 10, 20 czy nawet (a co tam zaszalejmy :D) 50 zł. w skali tylko kilkudziesięciu, kilkuset czy kilku tysięcy osób stanowiłaby odciążający mnie zastrzyk gotówki i przybliżała realizację celu.


Nie uda się? Trudno, męczyłem się tyle, jakoś uzbieram może na przyszły rok.

Zawsze wydawało mi się, że jestem dobrym człowiekiem i gdzieś te dobro może kiedyś do mnie wróci. Najwyżej będę dalej funkcjonował w swojej naiwności, co i tak nie zmieni mojego postępowania.

Uda się? Bardzo ułatwicie mi życie, przywrócicie też przekonanie, że zasady, którymi sie kierowałem przyniosły dla mnie również korzyści.


Za wszystkie wpłaty z góry serdecznie dziękuję :)


Komentarze 2

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez