Krzysztof Miśkowski

Opis zrzutki

Aleksandr pojechał na urlop powiedział, że już nie wróci. Podał adres, gdzie przywiezie dzieci sam będzie bronił Ukrainy do końca. Samochód mam sprzedać. On jest wart niewiele 1500zl. A potrzeby wielkie.

Żona i syn już mieszkają w Rosku. Jakieś 200m ode mnie.

Komentarze 1

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez