NAKARM dzieciaki z wioski Mwabungu. ID: 67ahj8

NAKARM dzieciaki z wioski Mwabungu. ID: 67ahj8

1 875 zł z 10 000 zł

18%

1 875 zł

1 875 zł

z 10 000 zł

141 dni

141 dni

do końca

15

15

wspierających
18%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

W kwietniu w Kenii nie ma zajęć szkolnych, gdyż miesiąc ten przypada na środek tzw. długiej pory deszczowej. Ludzie w tym czasie chronią się przed deszczem i insektami. Duża część mieszkańców Kenii w tym czasie głoduje, niestety głodują wszyscy, nawet małe dzieci. Czasami głód jest tak duży, że dzieci nawet nie wstają z łóżek, gdyż nie mają na to wystarczającej ilości energii.


„Głód pierwszego tysiąca dni życia nie kończy się nigdy. Albo kończy się, w sposób brutalny, przed czasem. Co roku ponad 3 miliony dzieci umiera na skutek głodu i chorób, których rozwojowi sprzyja głód - kokluszu, biegunki, malarii, a które byłyby tylko przejściową niedyspozycją w życiu dziecka dobrze odżywionego. Trzy miliony dzieci, to 8 tysięcy zmarłych dziennie, ponad 300 w ciągu każdej godziny, ponad pięcioro w ciągu jednej minuty.” - Martin Caparrós, "Głód"


... bardzo często zasypialiśmy głodni, czasami był to głód, który trwał od 3 dni ... Tak o swoim życiu opowiadał nam nasz przyjaciel. Niestety, głód znamy nie tylko z jego opowieści, głód i pragnienie mogliśmy zobaczyć też na własne oczy, choć najczęściej spuszczałam wzrok zawstydzona lub wręcz odwracałam głowę. Biorąc na kolana dzieci w wiosce byłam przerażona ich wątłymi ciałami. Głód, który widzieliśmy miał różne oblicza, ten przewlekły manifestował się również zmianami skórnymi, niegojącymi się ranami, zajadami, bardzo lichymi włosami, wzdętym brzuszkiem i brakiem odporności pod postacią przewlekłego kataru u większości z dzieci - niektóre miały wręcz gnijącą skórę pod nosem. Każdy kawałek bułki, ziemniaka czy nawet niedojrzałego owocu znikał w mgnieniu oka, ale co dziwne, kiedy dostali cukierki bardzo chcieli podzielić się z nami. Wiele dzieci wkładało słodycze w papierkach do buzi. Byli też tacy, którzy długo po zjedzeniu cukierka trzymali w ustach sam papierek, inni żuli kawałki czarnej folii... (Magda)


Zawsze gdy jesteśmy zimą w Kenii, jej mieszkańcy z niepokojem wyczekują zbliżającej się długiej pory deszczowej. Jest to bardzo trudny czas, który za każdym razem zabiera ze sobą kilka istnień ludzkich z okolicy. W tym przypadku, jest podobnie jak z edukacją, my nie doceniamy tego co mamy, oni czasami marzą o garstce ryżu lub fasoli.


Oprócz głodu w czystej formie mieszkańcy Kenii cierpią również z powodu niedożywienia. Próbują oszukać rzeczywistość zapychając sobie żołądki ugali i najgorszej jakości ryżem. Nie czują wówczas tak dotkliwego, fizycznego głodu, jednak głód na poziomie każdej komórki organizmu pozostaje. Czai się podstępnie i daje znać o sobie w postaci chorób.


Zatem, jeżeli chciałbyś nakarmić pełnowartościowym posiłkiem dzieci z wioski, weź udział w naszej stałej akcji i:

- wpłać jednorazowo dowolną kwotę,

- zrób zlecenie stałe i wpłacaj określoną kwotę co miesiąc na konto Fundacji.


Co będzie realizowane z ramach akcji:

- zakup mleka świeżego i mleka w proszku,

- zakup oleju i tłuszczów w celu włączenia ich do diety dzieci,

- zakup roślin strączkowych uzupełniających białko,

- organizowanie warsztatów z przygotowywania pełnowartościowych posiłków (edukacja),

- uświadamianie na temat wartości odżywczych lokalnych produktów.


Szacunkowy średni koszt wyżywienia dziecka wynosi około 1 $ dziennie.

Kwota, którą zamierzamy zebrać (5 000 zł) pozwoli nam zapewnić wyżywienie dzieciom z wioski Mwabungu chociaż co drugi dzień, w tym najgorszym miesiącu długiej pory deszczowej, czyli w kwietniu.



Wpłacający15

KK
Krzysztof Kubiak
300 zł
BB
Beata Budka
200 zł
MM
Małgorzata MICHALSKA
200 zł
MB
Małgorzata Baranowska
200 zł
 
Dane ukryte
100 zł
MS
Maciej Szewczyk
100 zł
R
reni.25
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
D
Dorota
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
Zobacz więcej

Komentarze1

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

538 692 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?