id: 69ndxv

Potrącony przez auto. Pomóż obudzić Piotra ze śpiączki!

Potrącony przez auto. Pomóż obudzić Piotra ze śpiączki!

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
41 124 zł 
z 80 000 zł
51%
66 dni do końca
419 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

Piotr jest kierowcą międzynarodowym – jeździ dużo zawodowo i ma w tym bardzo dużą wprawę oraz doświadczenie. Nie pomogło mu to jednak w uniknięciu wypadku. Tamtego dnia pojechał przejechać się motorem – to była jego pasja. Nie minęło 15 minut, kiedy zawyły syreny karetek i wozów strażackim.


Okazało się, że Piotrek miał wypadek. Kobieta, która nie ustąpiła pierwszeństwa i wyjechała z podporządkowanej samochodem osobowym, potrąciła go jadącego na motorze.


o07f02a10aa7e2cb.jpeg


W wyniku wypadku nasz bliski doznał zatrzymania krążenia, doszło do niedotlenienia mózgu, pęknięcia wątroby, pęknięcia nerki, odmy opłucnej prawostronnej, złamania żeber, złamanie nogi, liczne rany. Reasumując, Piotrek doznał obrażeń wielonarządowych oraz bardzo poważnego obrzęku mózgu. Został szybko przewieziony do szpitala – lekarze przeprowadzili wielogodzinną operację, która uratowała mu życie.


Niestety 6 tygodni po wypadku i operacji Piotr nie wrócił do nas – nadal pozostawał nieprzytomny.


W okresie po wypadku Piotr przebywał kolejno w 5 szpitalach i jednej klinice. Wypadek zdarzył się w marcu, dokładnie wtedy, kiedy zaczynała się pandemia i ogłaszano kolejne obostrzenia. Nie ułatwiło to kwestii leczenia i przebywania w kolejnych placówkach. W pewnym momencie musieliśmy zdecydować się na prywatną klinikę, w której koszty leczenia i rehabilitacji okazały się ogromne. Obecnie Piotr przebywa w klinice na NFZ i będzie tam jeszcze do lipca. Niemniej już teraz zaczynamy zbierać na jego rehabilitację, bo wiemy już, ile to kosztuje. Jeden turnus to kilkadziesiąt tysięcy złotych...


Dlatego zwracamy się do Was, dobrych ludzi z prośbą o pomoc.


Ta sytuacja jest dla całej naszej rodziny szokująca. Żyliśmy normalnie – jak każdy – kiedy nagle dosłownie z minuty na minutę znaleźliśmy w zupełnie niespotykanym i tragicznym dla nas położeniu. Jak mamy sobie z tym poradzić?


Najgorsze jest to, że lekarze nic nie mówią o rokowaniach. Brak kontaktu z Piotrkiem to kwestia neurologiczna, więc wszystko jest możliwe. W trakcie wypadku doszło do niedotlenienia mózgu – to bardzo niedobre i efekty są do dzisiaj. Dlatego tak bliska nam osoba ciągle przebywa w śpiączce.


A przecież Piotr to wesoły, lubiany przez wszystkich chłopak. Zawsze był duszą towarzystwa, a do tego dobrym człowiekiem – nigdy nie wahał się pomagać innym. Mówimy „był” kiedy ciągle mamy nadzieję, że stanie na własnych nogach i będzie jak kiedyś…

f7e30012cef178fd.jpeg

Ale do tego potrzebne są środki na rehabilitację. Piotrek wymaga całodobowej opieki. Długa droga przed nami, ale nikt z naszej rodziny się nie poddaje – jesteśmy gotowi walczyć o powrót do zdrowia i do nas Piotra. Jednak potrzebujemy Twojej pomocy. Pomożesz?


Rodzina Piotra (mama, tata, brat)

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 419

 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
100 zł
EK
Ela Kopcińska
100 zł
MS
Najpiękniejsza choinka dla Piotra
300 zł
EK
Ela Kopcińska
100 zł
ZD
Babcia Basia
200 zł
ZD
Żaneta Proszowska
15 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
50 zł
AI
Mirosław Marcinkowski
50 zł
CE
Cajc Elwira
15 zł
Zobacz więcej

Nikt nie założył jeszcze skarbonki do tej zrzutki lub żadna z założonych skarbonek nie zebrała środków.

Komentarze 16

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

798 643 zrzutki

i zebrali

617 817 563 zł

A ty na co dziś zbierasz?