id: 6aw8wg

Wsparcie dla Tomka i Leny-dzieci, które nagle straciły tatę

Wsparcie dla Tomka i Leny-dzieci, które nagle straciły tatę

 
Lena Badylak

Opis zrzutki

Drodzy przyjaciele, znajomi i nieznajomi – Piotr „Czuwaj” Badylak, odszedł nagle tuż przed świętami Bożego Narodzenia, pozostawiając dwójkę wspaniałych dzieci - nieletniego Tomka i Lenę, których od kilku lat wychowywał samodzielnie. W jednej chwili dzieci straciły nie tylko tatę, ale i fundament ich całego świata. Piotr dla dzieci zrobiłby wszystko. Rodzina zawsze była dla niego na pierwszym miejscu.


Piotr był duszą towarzystwa, wspaniałym przyjacielem, towarzyszem szalonych podróży, organizatorem niezapomnianych spotkań. Na jego nagłe odejście nikt nie był przygotowany - ani Piotr, ani jego rodzina, jego dzieci, przyjaciele.


Sytuacja dzieci

Lena, właśnie skończyła 18 lat i miała rozpocząć studia. Tomek, piętnastolatek rozpoczął naukę w liceum. Oboje znaleźli się w sytuacji, w której musieli nagle dorosnąć, walcząc nie tylko z bólem straty, ale też twardą rzeczywistością codziennego życia. Muszą zacząć płacić rachunki, myśleć o swojej sytuacji finansowej, zadbać o dalszą edukację i dom, w którym Piotr zaczął remont, ale nie zdążył go dokończyć. Oboje potrzebują naszej pomocy i poczucia stabilności.


Jak możemy pomóc?

Zbieramy środki, które pozwolą Lenie i Tomkowi spokojnie spojrzeć w przyszłość:

• Na bieżące utrzymanie – rachunki i inne podstawowe wydatki, które pozwolą im skupić się na nauce i przetrwać ten trudny czas

• Na edukację – Tomek chce kontynuować naukę w liceum, a Lena chciałaby pójść na wymarzone studia

• Na dokończenie remontu domu rodzinnego – chcemy, aby ten dom mógł być dla nich w przyszłości źródłem dochodu

 

Każda kwota ma znaczenie

Każda kwota, naprawdę każda, przybliża ich do stabilności. 100 złotych to część miesięcznych rachunków. 1000 złotych to krok bliżej do dokończenia remontu.


Jeśli nie możesz wesprzeć ich finansowo - udostępnij tę zbiórkę. Opowiedz o niej przyjaciołom, rodzinie, współpracownikom. Twój gest może dotrzeć do kogoś, kto może pomóc.  Zasięg też pomaga. Chodzi też o pokazanie dzieciakom, że są ludzie, którzy pamiętają o dobroci ich taty i jego zaangażowaniu w pomoc innym. Że dobro wraca i że nie są sami w tym bardzo trudnym dla nich czasie.


Nadzór nad zbiórką

Zebrane środki będą trafiać na konto Leny, ale ich wydawanie będzie nadzorowane przez, przyjaciela rodziny, Macieja Żukowskiego, który razem ze swoimi bliskimi, przez kolejne miesiące będzie pomagał Lenie i Tomkowi oswoić się z nową, trudną rzeczywistością. Wszystkich chętnych będziemy regularnie informować o postępach. Faktury i rachunki będą dostępne dla osób, które będą chciały mieć do nich wgląd.

Komentarze 2

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez