Johny. Ostatni rachunek miłości (5809 zł) - proszę o pomoc!
Johny. Ostatni rachunek miłości (5809 zł) - proszę o pomoc!
Opis zrzutki
Johny. Ostatni rachunek miłości (5809 zł) - proszę o pomoc
Johny odszedł. Cisza po nim ma swój dźwięk: klucz w zamku, miska, smycz, próżnia.
Nie chcę, żeby ostatnim słowem po nim był dług. Chcę zamknąć tę historię spokojem - zapłaconym rachunkiem miłości.
Zbieram 5809 zł na faktury Kliniki Wąsiatycz. Wesprzyj teraz - domknijmy to dziś
Był domownikiem, nie "tylko psem". Ten, który pierwszy słyszał mój krok i przywracał mi oddech samą obecnością.
Kiedy zachorował, zrobiłam wszystko, co mogłam. To nie jest opowieść o cudzie. Nie proszę o cud, proszę o spokój.
To jest opowieść o odpowiedzialności, która teraz kończy się rachunkiem na stole.
Jeśli kiedykolwiek kochałaś psa tak, że znał Twój krok po dźwięku kluczy - wiesz, o co proszę.
Klinika: Klinika Wąsiatycz.
Kwoty: 4369 zł (operacja i diagnostyka) + 1440 zł (przechowanie w chłodni) = 5809 zł.
Proszę dokładnie o tyle. Ani złotówki więcej.
100% środków idzie na te faktury - zero naddatków, zero ukrytych celów.
Co się wydarzyło
21.08.2025 - nagłe pogorszenie i pilna wizyta w Klinice Wąsiatycz.
22.08.2025 - diagnostyka, decyzja o operacji.
22.08.2025 - operacja.
22.08.2025 - 22:30 - informacja o śmierci Johny'ego; ciało przekazano do chłodni.
01.09.2025 - pochówek ciała Johny'ego.
Nie chcę rozciągać tej historii na sensację. Wystarczy powiedzieć: walczyliśmy. Przegraliśmy.
Zostały realne koszty do zapłacenia.
Dlaczego proszę
Bo chcę pamiętać go ciepłem jego sierści, nie zimnem długu. Bo słowo "faktura" nie może zamknąć życia, które było dla mnie rodziną. Proszę o proste wsparcie, które zamieni rachunek w spokój: zapłacony dokument, jedno czarno-białe "in memoriam"
i publiczne "dziękuję". Zróbmy z tego spokój, nie cień.
O mnie
Nazywam się Paulina. Jestem artystką interdyscyplinarną, fotografką i projektantką z Poznania. Johny był moją rodziną
i codziennym spokojem. W tej zbiórce stawiam na 100% jawności i rozliczenie do złotówki.
Transparentność
Publikuję pełne dane: nazwę kliniki, numery faktur, kwoty i pozycje. Wszystkie dane pozostają jawne - nie zaczerniam niczego (w tym PESEL, adres, numery). Świadomie publikuję pełne dane. Pełne rozliczenie opublikuję do 7 dni od domknięcia kwoty,
z datami płatności i potwierdzeniami. To prosta umowa między mną a Wami: 5809 zł na uregulowanie realnych, udokumentowanych kosztów leczenia i formalności po śmierci.
Dowody (skany faktur)
Skany obu faktur są dołączone bezpośrednio na stronie tej zbiórki oraz w aktualizacjach. Numery, daty, pozycje i kwoty są jawne.

Polityka nadwyżki
Jeśli zbiórka przekroczy 5809 zł, w pierwszej kolejności pokryję ewentualne koszty dodatkowe potwierdzone rachunkami (np. transport). Cała pozostała kwota trafi na rzecz pomocy zwierzętom (organizację wskażę w aktualizacji) lub zostanie zwrócona proporcjonalnie darczyńcom, jeśli ktoś o to poprosi w ciągu 30 dni.
Kim dla mnie był
Johny był spokojem w dni, kiedy świat był głośny. Był powodem, dla którego wracałam szybciej do domu. Czasem słyszę jeszcze jego pazurki na panelach, ten śmieszny rytm, który kiedyś mnie bawił, a teraz rozrywa serce. Nie szukam tu pocieszenia.
Szukam domknięcia, które da mi oddech - i miejsce na pamięć, nie na dług.
Mój znak
Moim osobistym symbolem jest ośmioramienna gwiazda Wenus - nie pentagram, lecz gwiazda, która ma mówić "idziemy dalej". Chciałabym, żeby ta zbiórka była takim małym światłem: prosto, uczciwie, do złotówki.
Jak możesz pomóc
Potrzebuję to domknąć w 7 dni. Najszybsza droga to 100 wpłat po 20 zł. Wejdź w link i dorzuć 10-20 zł albo inną kwotę.
Nie możesz? Udostępnij. Jedna wpłata mniej = jedna linijka faktury mniej. Zróbmy to dziś.
Dziękuję za każdą pomoc. Dziękuję za to, że pamięć o nim będzie zapisana gestem, a nie długiem.
###################
Paulina Janowska (Antydizajn)
Kontakt: [email protected]

###################
Pełna historia, zdjęcia i faktury:
###################