Opis zrzutki
24 000 zł – taki jest nasz cel.
25 lipca tego roku, w sobotnie, upalne południe, LKS Rataj Paszowice na własnym boisku rozgrywał kolejną grę kontrolną. Naszym rywalem byli Zjednoczeni Żarów, czwarta drużyna wałbrzyskiej klasy okręgowej.
Około 30. minuty spotkania doszło do sytuacji, której nikt z nas nie chciałby przeżyć.
Nasz zawodnik, 30-letni Kamil Janoś, biegnąc za piłką i próbując zmienić kierunek biegu, obrócił się. Niestety, noga została...
Był trzask.
Na chwilę wszystko ucichło. Pojawił się niepokój, niepewność i nadzieja, że może jednak nie stało się nic poważnego.
Niestety, na wynik rezonansu musieliśmy poczekać.
Kiedy go otrzymaliśmy, nasze obawy się potwierdziły.
Całkowite zerwanie więzadła krzyżowego w kolanie.
Dla Kamila oznacza to operację, długą rehabilitację i wiele miesięcy ciężkiej pracy, zanim będzie mógł ponownie pojawić się na boisku.
Kamil do naszej drużyny dołączył zimą ubiegłego roku.
Od pierwszych dni w Rataju dał się poznać jako człowiek, na którego zawsze możemy liczyć. Zaangażowany, koleżeński i gotowy stanąć razem z drużyną wtedy, kiedy jest potrzebny.
Dzisiaj role się odwróciły.
To Kamil potrzebuje nas.
Jako klub nie chcemy zostawić go samego w tej trudnej sytuacji. Chcemy zrobić wszystko, aby pomóc mu przejść przez operację, rehabilitację i długą drogę powrotu do pełnej sprawności.
Koszt operacji może wynieść nawet 24 000 zł. Do tego dochodzą koszty rehabilitacji, fizjoterapii oraz całego procesu powrotu do sprawności.
Dlatego właśnie uruchamiamy tę zbiórkę.
Naszym celem jest zebranie 24 000 zł.
Wiemy, że jest to duża kwota. Wierzymy jednak, że wspólnymi siłami możemy ją osiągnąć.
Nie ma znaczenia, czy możesz wpłacić 10, 20, 50 czy 100 zł.
Każda wpłata ma znaczenie.
Każde udostępnienie zbiórki również jest ogromną pomocą. Być może dzięki Twojemu udostępnieniu o Kamilu dowie się ktoś, kto będzie chciał dołączyć do naszej pomocy.
Piłka nożna to nie tylko 90 minut meczu.
To ludzie, drużyna, emocje, przyjaźń i świadomość, że w trudnym momencie można liczyć na drugiego człowieka.
Teraz przyszedł czas, żebyśmy pokazali Kamilowi, że Rataj to coś więcej niż klub.
Kamil przez ostatnie miesiące był częścią naszej drużyny.
Dziś to my chcemy być częścią jego walki o powrót do zdrowia.
Wierzymy, że nadejdzie dzień, kiedy Kamil ponownie założy piłkarskie buty, wyjdzie na murawę i usłyszy pierwszy gwizdek.
Do tego dnia czeka go jednak długa droga.
Dlatego prosimy Was:
Pomóżcie Kamilowi wrócić na boisko.
Każda złotówka, każde udostępnienie i każde dobre słowo przybliżają nas do celu.
Kamil – teraz gramy dla Ciebie.
Z góry dziękujemy wszystkim, którzy zdecydują się pomóc.
LKS Rataj Paszowice