One nie wybierają czasu na chorobę. ID: 6mw6v6

One nie wybierają czasu na chorobę. ID: 6mw6v6

3 138 zł z 3 000 zł

104%

3 138 zł

3 138 zł

z 3 000 zł

zakończona

zakończona

11.05.2020r

70

70

wspierających
104%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Wiemy, że zrzutek z powodu wirusa jest ogrom. Wiemy też, że niedawno prosiłyśmy Was o pomoc. Niestety - sytuacja skomplikowała się wiele bardziej, niż się spodziewałyśmy i jesteśmy zmuszone znów prosić Was o wsparcie. Nasza regularna zrzutka stoi w miejscu, a apele nie przynoszą efektów. Tak, sytuacja jest trudna. Wierzymy jednak, że jest kilka osób, które będą w stanie pomóc nam w tej sytuacji.

k025b7b1f8557337.jpegJak wygląda sytuacja?

Otóż część z nas straciła pracę, będziemy szczere. Wzięłyśmy pod opiekę zwierzęta w ciężkim stanie, ze świadomością, że jeśli coś się wydarzy - mamy opcje, by opłacić to same.

Sytuacja, która spotkała nas wszystkich sprawiła, że cała Dzielnica opiera się w tej chwili na trochę więcej, niż jednej stałej pensji. Zwierzęta natomiast są u 3 z nas. Część z nich czeka jedynie na transport, który w tej chwili jest bardzo ciężkim tematem, ale i to generuje koszty - każde zwierzę przed wyjazdem jest przecież badane.


Niestety, mamy 7 maluchów, które generowały, generują i nadal generować będą kwoty rzędów setek złotych, z czym w aktualnej sytuacji nie radzimy sobie. Decydowałyśmy się na udział w tej interwencji świadomie, mając zaplecze... A dziś? Dziś musimy prosić o pomoc Was.

Mówimy o siódemce, a nie ósemce, ponieważ to zwierzę, które generuje największe koszty, które nigdy nie będzie zdrowe, bierzemy na siebie.

ye3cdc30f2cf3ec5.jpegZostaje Hanyska. Tak, nadal. Hanyska po operacjach wymagała wielu kontroli, przeszła problemy na tle odpornościowym i nie jedno USG, które nadal powielamy w konkretnych odstępach czasowych, by mieć pewność, że mała może zostać wydana do adopcji, że szanse na odnowienie zmian, które miała nie są wielkie.

l883b5c3e0d1cef2.jpegMamy też dzieciaki z tego feralnego odbioru. 6 chomików.

Amor, Poena oraz Bona są zdrowe i gotowe do adopcji, ogłaszamy je stopniowo, wybieramy im domy, chcemy iść do przodu i móc pomagać dalej - spójrzcie na to, co udało nam się już osiągnąć!

W trakcie leczenia pozostają Pax, Audentia i Sagina. One nadal mają problem z płucami i kilkoma innymi "drobnostkami", mimo wielu diagnostyk, leków, wizyt kontrolnych i pozbycia się pasożytów z dróg oddechowych.

h357a29c05849205.jpegWizyty weterynaryjne tych kilku zwierząt liczymy w dziesiątkach. Nie poddajemy się, leczymy. Zachowujemy maksimum bezpieczeństwa, kontrolujemy swoje zdrowie i działamy mimo kolejnych przeciwności losu.

Zwierzęta przecież nie wybierają czasu, w którym dopadnie je choroba.


Wierzymy, że nie pogrążymy się chęcią pomocy w tak koszmarnym odbiorze, a wyjdziemy z tego silniejsze i pewne, że nie jesteśmy same - że możemy liczyć na pomoc osób, którym zależy na naszym działaniu!

l022770972be78d8.jpeg

Wpłacający70

MO
Marta Ossowska
250 zł
WB
Weronika Bąk
200 zł
NG
Nikola Góral
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
A
Ania Nadrowska
150 zł
AN
Alicja Norberciak
100 zł
K
Kudłatek
100 zł
MS
Marek S
100 zł
Z
Zefirek
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze3

 
2500 znaków
  • Julia Derkacz

    Przesyłamy cegiełke razem z Mirtem, który ma się cudownie i myślimy nad dodatkowym lokum dla kogoś nowego

  • Jan Świderski

    Pan Jacek vel Octagon pozdrawia

    25 zł
  • M
    Monika

    Wpłacę niewiele, bo też nie mam zbyt dużo. Ale jesteście naprawdę dobrymi ludźmi, którzy ratują tak małe zwierzaki jak chomiki. Mam nadzieję, że sytuacja w końcu się uspokoi. Trzymam za Was i chomisie kciuki.

    5 zł
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

538 990 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?