id: 6r5wkp

Kocięta z wypływającymi na wierzch oczkami... 😩

Kocięta z wypływającymi na wierzch oczkami... 😩

Opis zrzutki

Dziś do mojego domu tymczasowego trafiły malutkie kocięta, których widok od pierwszej chwili złamał mi serce...💔

4qAq5C60BmsTmwmo.jpgIch oczka są dosłownie zalane ropą, jedno z nich praktycznie wypływa na zewnątrz, jest to dramatyczny efekt kociego kataru i całej lawiny wirusów, z którymi takie maleństwa nie mają siły walczyć same. Te koty powinny teraz bawić się, poznawać świat, spać wtulone w swoją mamę… a zamiast tego walczą o to, by w ogóle w przyszłości widzieć 😞


Przy każdym spojrzeniu na nie nasuwa mi się tylko jedna myśl - jak można pozwolić, by takie cierpienie było codziennością? Dlaczego ludzie wciąż nie kastrują swoich kotów, a oprócz tego wypuszczają je samopas, żeby się rozmnażały bez kontroli? To jest OKRUTNE...

Te maluszki nie miały wyboru. Urodziły się w miejscu, gdzie nikt ich nie leczył, nikt nie podał im kropli, nikt nie zareagował na pierwsze objawy choroby. Zostały znalezione przez psa w polu, blisko drogi (czyli zapewne kolejne porzucone przez człowieka kocięta). Bez mamy, chore, siedzące cichutko w gąszczu traw... Trafiły do mnie i teraz zrobię wszystko, by dostały drugą szansę w swoim smutnym dzieciństwie 💔

OWrym0Mgac9G9Npf.jpg

Ale sama niestety nie dam rady... 😞 Leczenie takich kociąt to nie tylko krople do oczu - to cały długi proces: antybiotyki, leki wzmacniające odporność, suplementy, wizyty u weterynarza okulisty, badania, a w przypadku naszych maluchów także enukleacja. Jest to operacja polegająca na usunięciu gałki ocznej. Jesteśmy po wstępnej konsultacji u okulisty i na pewno jedna koteczka będzie takiej operacji potrzebować. Być może dwie - zobaczymy na dniach jak oczy zareagują na leczenie. Koszt usunięcia jednego oczka to 350zł.

Każdy dzień to kolejne zakrapianie oczu, podawanie leków, czuwanie, by temperatura nie wzrosła; by infekcja nie rozniosła się jeszcze bardziej. Jedna z kotek próbuje także rozdrapywać sobie bolące oczko, więc jej również musimy pilnować. A jednocześnie to wszystko ogromne koszty, które bez Twojego wsparcia mnie po prostu przerosną...


Wiem jedno - bez odpowiedniej pomocy te kocięta nie mają żadnych szans. Stracą wzrok, zdrowie, a w końcu i życie. Z doświadczenia wiem też, że takie maluchy gdy tylko dostaną leczenie i miłość, potrafią odżyć w tempie, które wzrusza do łez. Jeszcze będą biegać po domu, gonić za wędką i mruczeć na kolanach 🥺🥺


pEMoCgEAuAHau9Js.jpg❗Dlatego proszę Was - pomóżcie w leczeniu tych maluszków. Każda złotówka, a w zasadzie każdy grosz ma ogormne znaczenie! Każda wpłata to kolejna dawka antybiotyku, kolejna wizyta u okulisty, kolejne kupione opakowanie kropli do oczu. Nie zbieram dla siebie, zbieram dla tych małych istnień, które same nie poproszą o ratunek...


Celem zbiórki jest całkowite wyleczenie i odchowanie kociąt do momentu, gdy będą mogły trafić do swoich domów stałych. Do domów, gdzie już nigdy nie będą cierpieć, gdzie będą kochane, a ich smutna i bolesna historia będzie tylko odległym wspomnieniem.

cqaMCqyoxyUY089j.jpg

To nie są anonimowe koty. To trzy kocie dziewczynki, które dzisiaj dostały imiona Bajka, Bójka i Brawurka. Malutkie mają 5 tygodni, ważą tyle, co 2-tygodniowe kocięta... 💔 Ale są dzielne, walczą i wierzę, że wspólnie możemy im pomóc.

Że za kilka tygodni na zdjęciach zamiast dramatycznych, bolesnych oczu zobaczycie błyszczące, szczęśliwe spojrzenia.


*Zrzutka będzie aktualizowana o faktury i paragony.


Proszę - pomóż im zobaczyć świat. Pomóż im przeżyć.u5cV4o7lnlkx1EBo.jpgqsc9RZyyVQVZmh7A.jpgkseQDNSyrfN0H8aF.jpg

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Download apps
Pobierz aplikację mobilną Zrzutka.pl i zbieraj na swój cel gdziekolwiek jesteś!
Pobierz aplikację mobilną Zrzutka.pl i zbieraj na swój cel gdziekolwiek jesteś!

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!