Maluszki z rowu
Maluszki z rowu
Opis zrzutki
Czy można zostawić kociaki w przydrożnym rowie?
Można. Tylko trzeba później żyć ze świadomością, że za chwilę mogą zginąć pod kołami samochodu, umrzeć z głodu albo paść ofiarą drapieżników.
My nie potrafiliśmy odwrócić wzroku.
Rozpoczęliśmy łapanie i na ten moment udało nam się zabezpieczyć cztery maluchy. Nie wiemy jednak, czy to wszystkie. Z informacji, które do nas dotarły, wynika, że może być jeszcze jeden lub dwa kociaki. Na razie ich nie widzieliśmy, dlatego rozstawiliśmy sprzęt i czekamy.
Udało się również złapać mamę. Zostanie wykastrowana, a jeśli okaże się dzika, wróci w miejsce bytowania. Będziemy ją tam dokarmiać i dbać o to, żeby już nigdy nie rozmnażała kolejnych pokoleń bezdomnych kotów.
A przed maluchami... odrobaczenia, szczepienia, badania i cała profilaktyka. To wszystko oznacza kolejne niemałe koszty.
Dlatego już dziś bardzo prosimy Was o wsparcie. Na ten moment mamy czwórkę maluchów, ale niewykluczone, że za chwilę będzie ich jeszcze więcej.
Każda wpłata pomaga nam ratować takie kocie dzieci!
