id: 6uzbms

Pomoc dla operatora filmowego, który uciekł z DONIECKA, gdy bomba zniszczyła jego dom.

Pomoc dla operatora filmowego, który uciekł z DONIECKA, gdy bomba zniszczyła jego dom.

Wpłaty nieaktywne - wymagane działanie Organizatora zrzutki. Jeśli jesteś Organizatorem - zaloguj się i podejmij wymagane działania.

Nasi użytkownicy założyli 1 170 190 zrzutek i zebrali 1 219 443 951 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

Safonov Vladimir Stepanovich - tak nazywa się OPERATOR FILMOWY, którego poznałem w jednym z ośrodków w Zaporożu na wschodzie Ukrainy. Wraz z żoną uciekł z Doniecka, gdy bomba zniszczyła ich dom. Nie wzięli ze sobą dużo, trochę odzieży, kołdrę i niewiele pieniędzy. W ośrodku, który mieści się w internacie dawnego technikum Vladimir z żoną Anną zajmują mały, 12-metrowy pokoik wyposażony w dwa łóżka, stół, dwa krzesła, lodówkę otrzymaną od Niemieckiego Czerwonego Krzyża, pościel i naczynia przekazane przez ludzi dobrej woli. Żyją z zasiłku, który wystarcza na skromne jedzenie. Mięso, świeże warzywa czy nabiał goszczą na ich stole bardzo rzadko.

Pan Vladimir nie wychodzi z pokoju, w wyniku odniesionych obrażeń nie porusza się samodzielnie, a w ośrodku nie ma sprawnego wózka inwalidzkiego. Jest całkowicie zależny od pomocy żony, która rano pomaga mu przesiąść się z łóżka na krzesło, a wieczorem z powrotem. Na ich piętrze w ośrodku jest jedna mała toaleta na kilka rodzin, ale i tak Vladimir z niej nie korzysta, bo nie jest w stanie do niej przejść.

Widok mojej kamery wywołuje uśmiech na twarzy tego schorowanego człowieka. Gdyby nie przebyty wylew, który odebrał Vladimirowi możliwość komunikacji z otoczeniem, dowiedzielibyśmy się od niego, że zdjęcia i film były jego największą pasją. Vladimir z wykształcenia i zawodu jest operatorem i reżyserem filmów popularnonaukowych. Jeden z jego filmów zatytułowany „Złote rączki” (rus. "Умелые руки"), zdobył nagrodę za reżyserię na festiwalu w Mołdawskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej.

W Zaporożu Vladimir i Anna nie mają nikogo. Nie wiedzą jaka będzie ich przyszłość. Pani Anna pogodziła się już z myślą, że zostaną w tym ośrodku do końca życia. Chciałaby tylko móc kupić dla męża leki, a także lepsze, bardziej pożywne jedzenie. Marzy o wózku inwalidzkim, żeby jej mąż mógł czasem wyjść z pokoju.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 14

 
Użytkownik niezarejestrowany
500 zł
 
Dane ukryte
150 zł
SK
104 zł
MD
Marek Durski
104 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
100 zł
AZ
Agnieszka Zacharewicz Dylik
53 zł
 
Dane ukryte
52 zł
 
51 zł
 
Dane ukryte
50 zł
MW
Małgorzata Wojcik
20 zł
Zobacz więcej

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!