Opis zrzutki


Mam na imię Grzegorz, mam 45 lat. Jestem mężem oraz tatą dwójki dzieci. Od wielu lat pracuję jako ratownik medyczny. Zawodowo pomagam innym, często walcząc o ich zdrowie i życie. Dziś sam potrzebuję pomocy.


Od 2016 roku walczę z rzadkim nowotworem złośliwym – rakiem gruczołowo-torbielowatym (ACC), który zaatakował śliniankę, a z czasem dał przerzuty do płuc i wznowę w obrębie głowy i szyi.


Przeszedłem już wiele operacji i radioterapii, również za granicą. Niestety choroba nie odpuszcza. Mimo wszystko nie zamierzam się poddawać.

Dwa lata temu, dzięki ogromnej życzliwości i wsparciu ludzi o wielkich sercach, udało mi się zebrać środki na specjalistyczne leczenie w Austrii. Dzięki temu zyskałem blisko dwa lata względnego spokoju. Jestem za to wszystkim, którzy mi wtedy pomogli, ogromnie wdzięczny.

r1utQpq4GwJuPEEZ.jpg

Niestety choroba ponownie daje o sobie znać. Dziś znów stoję przed trudnym wyzwaniem i po raz kolejny muszę prosić o pomoc.


Obecnie staram się o udział w innowacyjnym badaniu klinicznym w Moffitt Cancer Center na Florydzie w USA. To jedna z najbardziej obiecujących dla mnie możliwości dalszego leczenia. Jestem w trakcie procedury kwalifikacyjnej.

HnO1guShVwS79FbE.jpgNiestety koszty związane z diagnostyką, konsultacjami, podróżami i ewentualnym leczeniem za oceanem znacznie przekraczają możliwości finansowe mojej rodziny.

Dlatego zdecydowałem się poprosić o pomoc.


Wiem, że nikt nie może zagwarantować mi powodzenia leczenia. Ale chcę wykorzystać każdą realną szansę, jaką daje współczesna medycyna. Chcę żyć, patrzeć, jak dorastają moje dzieci, być wsparciem dla żony i nadal móc pracować.

gjvXCBBQvrmppxTI.jpgMimo choroby wciąż staram się żyć aktywnie i nie rezygnować z tego, co lubię.


Każda wpłata i każde udostępnienie zbiórki mają dla mnie ogromne znaczenie.


Z całego serca dziękuję za wsparcie! ❤️


Grzegorz

Komentarze 6

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez