Jakość życia !!
Jakość życia !!
Opis zrzutki
Szanowni tu obecni.
Mam świadomość że dookoła ogrom potrzebujących i że wielu z Was to czytających jest w ciężkiej sytuacji. Jednakże zwracam się z prośbą o najdrobniejszą nawet pomoc finansową, dla wyjątkowego człowieka który oddał swoje życie naturze, zwierzętom, lasowi i dziczy.
W związku z tym że chcemy pomóc człowiekowi którego drugie imię to pokora i skromność, proszę Was o nie udostępnianie publicznie tej zrzutki. Będę wdzięczny za przesyłanie jej znajomym którzy będą gotowi pomóc.
Bogumił - znany lepiej jako DZIKI BO, jest obserwatorem i badaczem przyrody, maszerem, zaklinaczem koni i wicemistrzem Polski w psich zaprzęgach.
Koronawirus zablokował turystów, który są w trakcie sezonu wakacyjnego jego głównym źródłem dochodu. Prowadzone przez niego leśne tropienia, wycieczki konne i piesze, rajdy konne po górach - to wszystko zostało ograniczone przez nielogiczne często obostrzenia rządu. W związku z brakiem zarobków przez kilka najintensywniejszych miesięcy w roku, musiał pożyczyć pieniądze aby wybudować zimowe schronienie dla swoich koni oraz po prostu - mieć za co żyć wraz ze wszystkimi zwierzakami.
Mieszka w maleńkiej, zbudowanej przez siebie chatce w lesie. Przez trzy miesiące mieszkał tam bez prądu, obecnie wciąż nie ma działającej toalety, gdyż wszystkie pieniądze które posiadał - przeznaczył na zabezpieczenie swoich zwierzaków na zimę. Opiekuje się psami, końmi, kotami i kozami, a każde z nich ma swoją własną historię. Ponad 20 zwierząt, większość została uratowana przed niechybną śmiercią (konie uratowane z transportu do rzeźni, psy dosłownie zbierane z ulicy czy kozy wykradzione osobie która chciała zrobić z nich grilla), a Bogumił dosłownie - zabiera sobie, aby zwierzakom nigdy niczego nie brakowało.
Pożyczone pieniądze wolał zainwestować w bezpieczeństwo i wygodę zwierząt, niż zadbać o działającą w pełni toaletę dla siebie. Wyobraźmy sobie jak to jest nie mieć toalety gdy na zewnątrz śnieg, a temperatura sięga minus 15 stopni.
Bogumił jest postacią na tyle niezwykłą, że w chwili obecnej trwają prace nad filmem opowiadającym o jego życiu.
Kilka zdań na ten temat w rozmowie z reżyserem filmu:
https://www.kingrunner.com/artykul/dzieki-ultra-jestem-tu,-gdzie-jestem-%E2%80%93-krzysztof-zaniewski/182
Nie określam celu naszej zrzutki. Jestem przekonany że Bogumił z pełnym poszanowaniem i rozsądkiem rozporządzi każdą złotówką którą uda nam się zebrać. Osobiście chciałbym namówić Was aby zebrać pieniądze na tę nieszczęsną toaletę, ale jestem przekonany że powstanie ona dopiero gdy zwierzęta będą w pełni zadowolone.
W dzisiejszym świecie co rusz można spotkać kogoś, kto wykorzystuje bezinteresowną pomoc, chociaż tak naprawdę wcale jej nie potrzebuje. Takie osoby sprawiają że zaczyna wątpić, przestaje się ufać i po prostu - przestaje się chcieć pomagać. Poznałem Bogumiła i wszystkie jego zwierzaki i proszę uwierzcie mi - to człowiek o złotym sercu, z którym zapewne stoczę wielogodzinną bitwę, zanim przyjmie nasze wsparcie.
Gwarantuję Wam, że każda wpłata będzie pomocą NAPRAWDĘ DOBREMU CZŁOWIEKOWI i wspaniałym zwierzętom ktore maja dzięki niemu bezpieczny dom.
Ze swojej strony pragnę zagwarantować, że każdemu kto uiści wpłatę powyżej 200 zł, załatwiam u Bogumiła beskidzkie tropienie zwierzyny albo edukacyjną wycieczkę po lesie albo rajdy konne (o ile potrafisz jeździć konno).
Gdyż jestem przekonany że Dziki Bo zrobi wszystko aby wyrazić wdzięczność.
Dzięki!!