Aktualności7

  • Aktualizacja – Nowe koszty i plan leczenia

    ​Kochani, wróciliśmy z kolejnej kontroli u dr Krysy.(30.06.26.) Niestety, choroba znów mocniej zaatakowała – wrócił mocno przekrzywiony łebek, chwianie się i brak niektórych odruchów neurologicznych w badaniu. Ponieważ chcemy ten chory mózg porządnie wyleczyć, a nie tylko stale zaleczać, wspólnie z lekarką podjęliśmy trudną decyzję o wejściu na większe dawki leków.

    ​Na najbliższe dwa tygodnie zwiększamy steryd (Prednicorton) do 3/4 tabletki dwa razy dziennie. Na szczęście nerki i trzustka Poppy są w całkowitym porządku, dzięki czemu jej organizm ma siłę na tę walkę. Aby maksymalnie chronić obciążoną wątrobę, do dotychczasowej osłony (Samylin i Sylimarol) dokładamy od teraz trzeci silny lek – Heparegen.

    ​Walka o zdrowie Poppy to także nieustanne koszty, które w tym tygodniu znowu mocno wzrosły. Do dotychczasowych wydatków (4975 zł, które udokumentowaliśmy już we wcześniejszych aktualnościach) dopisujemy kolejne pozycje z ostatnich dni:

    ​Wizyta, badania krwi oraz leki: 690 zl

    Razem wydatki 5665zl

    ​Każda Wasza wpłata i udostępnienie dają nam szansę na opłacenie tego leczenia i ratowanie naszego małego cudu. Z całego serca dziękujemy, że jesteście z nami i prosimy o dalsze wsparcie. ❤️

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

QEQRey6vDVGnO4cZ.jpgNasza ukochana Popi – niespełna dwuletnia, maleńka suczka rasy York (ważąca zaledwie 2,7 kg) – przechodzi przez piekło. W jednej chwili z radosnego, biegającego pieska stała się bezbronną istotą, która nie jest w stanie podnieść się o własnych siłach. Od poniedziałku Popi cierpi na całkowity paraliż czterech łapek...​Wszystko zaczęło się niewinnie w marcu od łzawienia oczka, skrętu głowy i oczopląsu.

l7OWaZTpnb42xpix.jpgWtedy sterydy pomogły i myśleliśmy, że koszmar minął. Niestety, w połowie maja nastąpił drugi, potworny rzut choroby. Popi przestała reagować na dotychczasowe leki. Jej stan drastycznie się pogorszył – maleństwo cały czas popiskuje z bólów korzeniowych i rozpaczliwie trzepie główką.​Nie poddajemy się ani na moment. Szukamy przyczyny z całych sił. Jesteśmy świeżo po tomografii komputerowej (TK) głowy, która na szczęście wykluczyła najgorsze – guzy mózgu i wylewy. Badania krwi wykluczyły również choroby odkleszczowe. Wszystkie ślady i chronologia zdarzeń prowadzą nas do jednego wniosku: to ostry, mechaniczny uraz kręgosłupa szyjnego (karku), do którego doszło najprawdopodobniej podczas wizyty u fryzjera.​ Dotychczasowe badania (TK głowy i krew) kosztowały nas już ponad 1600 zł...nie liczyłam leków od narca... W ten piątek jedziemy na cito do specjalistycznej kliniki neurologicznej na Śląsku. Tam Popi przejdzie szczegółowe badanie odruchów oraz natychmiastowe rozszerzenie tomografii o odcinek szyjny kręgosłupa. Jeśli nasze przypuszczenia się potwierdzą i rdzeń kręgowy jest uciśnięty przez pęknięty dysk, Popi będzie musiała przejść natychmiastową operację neurochirurgiczną (odbarczenie rdzenia).​Koszt samej operacji, znieczulenia przez anestezjologa oraz pobytu w szpitalu pooperacyjnym to gigantyczny wydatek, rzędu 6 000 - 8 000 zł. Dodając do tego koszty dotychczasowej i piątkowej diagnostyki, kwota ta drastycznie przekracza nasze możliwości finansowe.​Popi to młodziutki piesek, ma przed sobą całe życie. Rano, gdy podtrzymałam jej bezwładne ciałko, zebrała wszystkie siły, by się napić i wysikać. Ona chce żyć i walczy z całych sił, a my musimy zrobić wszystko, by ten ból w końcu minął i by znowu stanęła na własnych nóżkach.​Błagamy o pomoc. Każda złotówka, każda wpłata i udostępnienie to dla Popi szansa na operację, która zdejmie z niej ten potworny ból i przywróci sprawność. Prosimy, pomóżcie nam uratować naszą kruszynkę.

KlbvyiTDNZafZQSl.jpg

​Wiecej o nas na TT -Joanna Makuch

Wszystkie faktury, opisy badań i wyniki z tomografii będą na bieżąco aktualizowane i wklejane w aktualnościach zbiórki.


Komentarze 13

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez