Stary, ślepy, głuchy- Borynio wyrzucony jak śmieć !
Stary, ślepy, głuchy- Borynio wyrzucony jak śmieć !
Opis zrzutki
BORYS - nowy podopieczny na pokładzie ![]()
![]()
![]()
Dziadunio niewidomy, głuchy wyrzucony jak niepotrzebny grat na bruk trafił do schroniska ![]()
![]()


Pojechałyśmy do schroniska tylko zrobić zdjęcia sunieczkom ale serce by pękło na samą myśl, że dziadunio kolejne dni ma spędzić w samotności, strachu.
I tak Borynio dołączył do stada na Kozikach.
Kochani to następny trudny, niesamodzielny podopieczny :(
Borynio wymaga dużego zaangażowania ze strony człowieka, bliskości, pomocy w zapoznaniu z nowym terenem/przedmiotami.
Zrobimy wszystko by czuł się bezpiecznie i spokojnie <3
Na dzień dzisiejszy wiemy, że Borys ma zaawansowaną jaskre, bardzo cierpiał bólowo. Przyjmuje już krople oraz leki doustne na jaskrę.
Wiemy też że boi się ludzkiego dotyku, ludzkiej ręki. Jest bardzo ostrożny i zamknięty w sobie :( ![]()



PROSIMY WAS O NAJDROBNIEJSZE WPŁATY NA BORYNIA !
Koszty strzyzenia, szczepień, opieki wet, lekow od jaskry, specjalistycznej karmy, (Borys ma tylko kilka ząbków), materaca.
W imieniu Boryska dziękujemy !