Mruczkowo potrzebuje pomocy...
Mruczkowo potrzebuje pomocy...
Opis zrzutki
Bezdomność jest straszna. Bezdomność NIE MA LITOŚCI!
Albo sobie radzisz.... albo umierasz...
Często bardzo powoli, w chorobie... w ogromnym bólu... w ciszy.
Gdyby nie nasza Fundacja, kotów z poniższego zdjęcia już by nie było na tym świecie. Limonka to dzielna mama, która opiekowała się dwójką okropnie chorych dzieci. Dzieci, które nie widziały już świata.... A Ona ? A Ona mierzyła się z ogromnym bólem w buzi. Miała dosłownie bagno...
Zaraz po przyjęciu do szpitala weterynaryjnego - priorytetem było USUNIĘCIE wszystkich zębów...




Cała rodzinka znalazła schronienie w naszym Mruczkowie. W naszym niewielkim 60-metrowym pomieszczeniu, które ocaliło już setki kocich istnień!



Aktualnie w Mruczkowie przebywa 18 podopiecznych (Gin, Limonka, Tonik, Wisienka na Torcie, Kawa z Mlekiem, Mirabelka, Jilly, Dziadek Mufasa, Bąbelek, Zola, Truskawka, Gucio, Hortex, Malinka, Paja, Janusz, Lilia, Kleonidas).
Każdy z tych kotów to inna historia... to smutna historia.
A nasze Mruczkowo jest po to, aby odmienić los. Jest przystankiem do lepszego jutra!
Niestety... utrzymanie Mruczkowo kosztuje. Leczenie kosztuje. Karma kosztuje... środki czystości kosztują... prąd też nie jest za darmo.
Aby pomagać... musimy mieć za co pomagać. I dlatego z całego serca Was prosimy... Pomóżcie nam.
Pomóżcie nam ratować te najbardziej potrzebujące koty....

Podatek dla Jezusa
Poslane🩷