Pomóż uratować archiwalne polskie nagrania wizyjne!
Pomóż uratować archiwalne polskie nagrania wizyjne!
Opis zrzutki
Jesteśmy grupą zapaleńców, którzy utworzyli Stowarzyszenie "Puławianie". Naszym
celem początkowo była ochrona zabytkowych, modernistycznych budynków.
Jednak w pewnym momencie, nie zapominając o naszych korzeniach, obraliśmy nowy kurs.
Pewnie niektórzy zastanawiają się dlaczego tak rzadko możemy obejrzeć w telewizji, nawet na dedykowanych kanałach, pierwsze odcinki teleternieju "Wielka Gra", festiwal "Rockowisko `81" czy nawet koncerty polskich gwiazd z czasów PRL.
Odpowiedzią na to może być fakt, że dla potrzeb telewizji, klasyczną taśmę filmową wyparła w pewnym momencie taśma magnetyczna.
Wszelkie telewizyjne imprezy czy każdy koncert, na którym stały wozy transmisyjne Telewizji Polskiej, były rejestrowane na taśmie magnetycznej, takiej jak na zdjęciu.
Taka taśma była stosowana w Polsce i na całym świecie aż do początku lat `00 do rejestracji w wysokiej jakości nagrań obrazu i dźwięku.
W pewnym momencie natknęliśmy się na dużą liczbę takich taśm przeznaczonych do zniszczenia. Część w marnej kondycji, zawilgocone i pokryte pleśnią, którą jednak powoli i sporym wysiłkiem udało nam się z nich usunąć, i przywrócić im stan, w którym mogą w większości zostać odtworzone. W kilka osób uratowaliśmy ich około 200 (jedna taśma waży kilka kilogramów). Niektóre z opisów taśm zawierają takie tytuły jak "Dżem 1981" i "sztuka "Rewizor 1978". Część w ogóle nie posiadała dokumentów albo były one nieczytelne. Inne z kolei leżały w suchym miejscu i są w doskonałym stanie. Najstarsza jaką mamy jest z lat `60. Nie wiemy co zawiera.
Podczas prób znalezienia odpowiedniego sprzętu okazało się, że w Polsce nie ma działającego magnetowidu "dwucalowego" - niezbędnego odtworzenia naszych taśm.
Wiekszość z nich została zezłomowana albo jest niesprawna.
Nieco więcej o "brakujących nagraniach" możemy przeczytać tutaj:
https://rcin.org.pl/Content/234766/WA303_271932_A52-KH-R-129-1_Wojtynski.pdf
Nie chcemy aby Polska była białą plamą na mapie świata. W innych krajach, po eksplozji mody na kasety VHS i digitalizację, pojawiło się duże zainteresowanie odkrywaniem archiwalnych nagrań "dawnego formatu" z czasów kiedy taśma magnetyczna była głównym nośnikiem materiałów audiowizyjnych.
Po długich poszukiwaniach znaleźliśmy w Anglii egzemplarz magnetowidu "dwucalowego" typu Ampex AVR 2. Jest niesprawny, ale mamy sukcesy w uruchamianiu innych zabytkowych magnetowidów formatów takich jak u-matic czy B-format BCN-51 Bosch, a także bardzo nietypowych i rzadkich formatów kaset wideo jak VCR, SVR czy sanyo V-Cord oraz polski magnetowid Unitra MTV-10 (oczywiście wszystkie uruchomione i gotowe do digitalizacji nagrań). Niektóre z egzemplarzy, które mamy znajdowaliśmy na całym świecie (magnetowidy U-matic z Francji, instrukcje serwisowe do nich z USA). Nasza pasja do odtworzenia nawet "najdziwniejszej" taśmy doprowadziła do tego, że skompletowaliśmy dużo nietypowych formatów wideo, także występujących jedynie w Europie Wschodniej (U-matic high band secam).
Niestety magnetowid "dwucalowy" wymaga skomplikowanego osprzętu, w tym m.in. kompresora i działającego systemu pneumatyki, który jest podstawą jego pracy a głowice wizyjne (obrazu) mają żywotność jedynie 150-300 godzin.
Stąd wysoka cena sprzętu na niezbyt dużym rynku vintage video.
Niestety jego zakup przewyższa nasze możliwości finansowe nadszarpnięte przez zakup i utrzymanie pozostałych maszyn.
Cena jaką musimy zapłacić za sprzęt i jego transport do Polski wynosi tyle ile kwota naszej zbiórki. Obejmuje ona także kwotę potrzebną do regeneracji głowic, które umożliwią odtworzenie wielu taśm będących w naszym posiadaniu a w przyszłości, być może, odtworzenia utworów z innych zbiorów. Czas leci - nawet taśmy w magazynach, czasem nieogrzewanych, po prostu się niszczą - warstwa magnetyczna oddziela się od zewnętrznej powłoki a w przypadku wilgoci pojawia się pleśń.
Miejsc, w których można odtworzyć taśmę filmową 8, 16 i 35mm oraz magnetyczne formaty amatorskie jest, także w Polsce, kilka. Nie ma natomiast możliwości odtworzenia materiałów nagranych na taśmie dwucalowej.
Dokładając się, choćby symbolicznie, do zbiórki ułatwiasz nam zgromadzenie pełnej kwoty niezbędnej do zakupu magnetowidu Ampex AVR-2 wraz
z instrukcjami serwisowymi, które ułatwią nam pracę. Zdobyliśmy już kilka elementów do tego magnetowidu - płytę serwisową, zapasową głowicę wizji i dźwięku, silniki. Czas zdobyć sam magnetowid. Będzie to po latach pierwszy, w pełni działający gotowy do odtworzenia w każdej chwili magnetowid systemu quadruplex. Polska przestanie być białą plamą na światowej mapie pod względem możliwości odtworzenia profesjonalnych nagrań telewizyjnych.
Więcej o naszej inicjatywie przeczytasz na stronie www.pulawianie.pl, w dziale "digitalizacja". Stworzyliśmy także kanał youtube, na którym w przyszłości będą umieszczane - mamy nadzieję - nagrania z formatu, na który jest ta zbiórka.
Trzymam kciuki i powodzenia w dalszych działaniach!
Dziękujemy!
Oby udało się kupić i odrestaurować ten magnetowid. To wartościowy zabytek, przy dzisiejszych normach i przepisach - nie do wytworzenia. To oburzające, że polska telewizja nie posiada takiego egzemplarza.
Dziękujemy. Faktycznie, produkcja takiego modelu w dzisiejszych czasach mogłaby kosztować absurdalną sumę. Trzymamy kciuki, żeby się udało, termin wyjazdu po ten magnetowid się zbliża.
Powodzonka :P
Dzięki!
Powodzenia! Trzymam kciuki 😊
Dziękujemy!
Zostawiam swoją małą cegiełkę i życzę powodzenia w ratowaniu polskich nagrań od zapomnienia :)