zrzutka na leczenie mojego konia
zrzutka na leczenie mojego konia
Aktualności2
-
Robiliśmy wszystko co w naszej mocy niestety Trita wczoraj od nas odeszła. Bardzo dziękuje za pomoc
0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Nigdy nie sądziłam, że kiedykolwiek będę musiała tutaj szukać pomocy, jednak koszty leczenia przerosły moje możliwości. Moja klacz - Tritia, ma 14 lat, jest najpiękniejszym i najgrzeczniejszy koniem jakiego znam lecz jest tez uparta i lubi postawić na swoim. Tritia jest chora ale całe szczęście spokojnie znosi wszystkie nieprzyjemne badania które miala do tej pory. Zaczęło się od wrzodów żołądka i zapalenia wątroby. Została leczona niestety nie wszystkie wrzody zniknęły. Zaczęła mieć przewlekłe biegunki, przestała jeść siano, ostatnie 2 dni przed pójściem do kliniki nie jadła nawet paszy, bardzo dużo schudła. Zrobiliśmy jej szereg badań - od badań z krwi, usg aż po biopsje. Do tej pory wydałam na wszystkie badania i leczenie ok 7000zl. Tritia od 28.11 przebywa w klinice. Jest pod stała obserwacja lekarza. Biopsja wykazała, że klacz ma zapalenie jelita i żołądka. Na całe szczęście nie jest to nowotwór. Tritia bardzo dobrze zareagowała na leczenie, mimo, że wszystko wskazywało na to, że szanse są małe to jednak powoli udaje nam się z tego wyjść. Jej apetyt znów się poprawił i co najważniejsze - nie ma już biegunek. Tritia będzie potrzebowała leczenia sterydami jeszcze przez około 3 miesiące. Prawdopodobnie wróci z kliniki 14.12. za pobyt i leczenie w klinice muszę zapłacić 2885zl, wszystkie badania by zdiagnozować co jej dolega kosztowały mnie 1940zl, rachunek za pasze których bardzo teraz potrzebuje by nabrać masy to 830zl. Za jakiś czas na pewno będziemy musieli powtórzyć badania. Bardzo proszę Was o pomoc bo sama nie dam rady. Dziękuje za każdą wpłacona złotówkę.






Zdrówka dla Trity :)