Ratujemy Szarą z dworca
Ratujemy Szarą z dworca
Aktualności1
-
Krówka jest już po 2 zastrzyku. Czuje sie coraz lepiej,zaczyna jeść. Dotarły też do nas też kolejne wyniki badań-elektroforeza białek surowicy oraz badanie cytologiczne płynu. Wyniki są bardzo typowe dla tej choroby.
Dziekujemy za dotychczasowe wpłaty!
Dzięki Wam kotka dostanie dzisiaj 3 zastrzyk❤️🐈

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Szara kotka z dworca, nazywana też przez swoją opiekunkę Krówką , została znaleziona zimą tamtego roku na dworcu PKP we Wrocławiu. Mijana przez setki ludzi w końcu została zauważona przez pracownicę i przekazana na leczenie i sterylizację do gabinetu weterynaryjnego w Oławie.
Podczas zabiegu okazało się, że kotka ma silny stan zapalny macicy ale mimo złej morfologii przeżyła zabieg i rekonwalescencję. W momencie znalezienia była też silnie zarobaczona i zapchlona.
Zabieg oraz badania krwi (kilkukrotne ) sfinansowała Fundacja Kocie Życie.
Pani Agnieszka z Oławy, zaoferowała się, że zostanie dla niej domem tymczasowym. Sama w wolnym czasie zajmuje się dokarmianiem i opieką nad bezdomnymi zwierzętami.
Otoczona miłością przez opiekunkę kotka rozkwitła. Co prawda pojawiały się wzloty i upadki w jej zdrowiu, ale wszystkie zostawały szybko opanowane.
Wszystko było w porządku aż do wczoraj (09.02.2026). Krówka przestała jeść, a jej brzuszek podejrzanie się zaokrąglił i zaczął zwisać.
Diagnoza spadła jak grom z jasnego nieba. Ile jeszcze może wytrzymać to małe ciałko ?

Kotka zachorowała na śmiertelną kocią chorobę. Zaczął zbierać się wolny płyn w jamie brzusznej. Badania krwi i wygląd pobranego płynu nie daje złudzeń. Jedynym pozytywem jest to, że aktualnie istnieje leczenie. Opiekunka podjęła decyzje o leczeniu bez mrugnięcia okiem. Jednak, żeby je kontynuować potrzebuje Waszej pomocy. Sama ma dużo kotów pod opieką, wszystkie znalezione i uratowane, większość z nich w wieku geriatrycznym.

Jedynym ratunkiem dla Krówki jest terapia, bardzo długa i droga terapia. 84 dni iniekcji lub leków doustnych, kroplówki oraz leki wspomagające pracę wątroby. Ze względu na specyfikę choroby konieczne jest również wykonywanie kontrolnych badań krwi oraz usg w celu kontrolowania stanu zapalnego oraz ilości płynu w jamie brzusznej.
Bardzo prosimy o pomoc dla Szarusi, już kilka razy pokazała,że koty mają 9 żyć.
Jesteśmy pewne, że z jej wolą życia i pomocą ludzi dobrej woli i tę walkę zwycięży.