Z wiarą i nadzieją po zdrowie. Pomóżmy Dorocie i Wiktorowi w
Z wiarą i nadzieją po zdrowie. Pomóżmy Dorocie i Wiktorowi w
Opis zrzutki
Jako przyjaciele zwracamy się do Was z prośbą o pomoc, o którą oni sami nigdy by nie poprosili. Nasi bliscy przyjaciele – Dorota i Wiktor Dzierzkiewicz zawsze byli pierwsi do niesienia pomocy innym. Zawsze bezinteresowni, o otwartych sercach. Dzisiaj to oni znaleźli się w sytuacji, w której potrzebują naszego wsparcia, by móc spokojnie skupić się na powrocie do zdrowia.
W styczniu tego roku Dorota (45 lat) usłyszała trudną diagnozę: nowotwór złośliwy – rak inwazyjny NST G2 prawej piersi z przerzutami do kości oraz węzłów chłonnych. Przyjęła tę wiadomość z niesamowitą, pełną podziwu pokorą. Dorotka i Wiktor swoje życie zawierzyli Bogu i to właśnie ta głęboka wiara oraz niezłomna nadzieja dają im siłę, by z pełnym spokojem i ufnością przechodzić przez kolejne etapy leczenia onkologicznego w szpitalu w Zgorzelcu.
Niemal w tym samym czasie u męża Dorotki, Wiktora (47 lat) zdiagnozowano chorobę neurologiczną – ataksję. Wiktor na chwilę obecną wymaga stałej, intensywnej rehabilitacji. Jest ona niezbędna, aby powstrzymać postęp choroby i pozwolić mu zachować sprawność.
Oboje, choć dotknięci chorobą w tym samym czasie, nie tracą nadziei. Dorotka i Wiktor są wspaniałymi, kochającymi rodzicami – ich największą motywacją do walki o zdrowie jest dwójka dorastających dzieci: 16-letnia Maria i 14-letni Patryk. Przechodzą przez ten trudny czas razem jako rodzina, wspierając się nawzajem, z głębokim przekonaniem, że z Bożą pomocą i wsparciem dobrych ludzi zdołają pokonać te trudności.
Dlaczego prosimy o pomoc?
Obecnie sytuacja rodziny jest niezwykle wymagająca – zarówno Dorota, jak i Wiktor przebywają na zwolnieniach lekarskich. Wiąże się to ze znacznym obniżeniem domowych dochodów w momencie, gdy wydatki nagle wzrosły do ogromnych rozmiarów.
Leczenie onkologiczne Doroty w tym dojazdy do szpitala w Zgorzelcu, leki, specjalistyczne wsparcie organizmu oraz ciągła, prywatna rehabilitacja Wiktora wiążą się z kosztami, które przekraczają ich obecne możliwości. Aby mogli kontynuować tę drogę po zdrowie, potrzebują naszej pomocy.
Zebrane środki przeznaczymy na:
- Wsparcie leczenia onkologicznego Doroty ( leki, konsultacje medyczne, badania, terapie wspomagające organizm, specjalistyczną suplementację i dietę które pozwalają jej organizmowi przetrwać wyniszczającą terapię.
- Ciągłą, specjalistyczną rehabilitację Wiktora, by powstrzymać rozwój ataksji.
- Koszty transportu do placówek medycznych.
Dobro, które Dorota i Wiktor przez lata dawali innym, wraca teraz do nich. Każda wpłata, nawet ta najmniejsza, to dla nich realna pomoc i wyraz solidarności w ich drodze pełnej wiary.
Jeśli nie możesz wesprzeć zbiórki finansowo, ogromną pomocą będzie dla nas udostępnienie tego posta dalej oraz – dla osób wierzących – modlitwa w ich intencji.
Z całego serca dziękujemy za każdą złotówkę, dobre słowo i wsparcie modlitewne. Pomóżmy im przejść przez ten trudny czas !