id: 8fz663

Rehabilitacja dla Kamila Kuczawskiego. ♿ Tak zmieniło się moje życie po Covid19.

Rehabilitacja dla Kamila Kuczawskiego. ♿ Tak zmieniło się moje życie po Covid19.

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
Zrzutka została zablokowana przez serwis zrzutka.pl
45 478 zł
z 100 000
45%
zakończona
31.12.2023r
666
wspierających
Wpłaty nieaktywne - wymagane działanie Organizatora zrzutki. Jeśli jesteś Organizatorem - zaloguj się i podejmij wymagane działania.

Nasi użytkownicy założyli 1 065 873 zrzutki i zebrali 1 160 427 318 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Aktualności17

  • 01.10.2021 POJDA Rehabilitacja & Fizjoterapia

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

9 listopada 2020 roku trafiłem do szpitala w wyniku zapalenia płuc spowodowanego zakażeniem koronawirusem. Niestety pojawiło się u mnie wiele powikłań zdrowotnych m.in. nieprawidłowe funkcjonowanie jelit z którego rozwinęło się Clostridium. Doszło również do zakażenia Gronkowcem i Sepsy. Późniejsze konsekwencje choroby okazały się zatrważające. Podczas pobytu na oddziale neurologicznym w Rybniku wystąpiła zapaść umiejętności motorycznych spowodowany dwukrotnym nawrotem Clostridium. Nie mogłem samodzielnie siadać i wstawać z łóżka, byłem tak osłabiony, że nie potrafiłem nawet podnieść butelki z wodą. Okazało się, że doszło u mnie do ostrej, przewlekłej polineuropatii, której skutkiem było porażenie nerwów obwodowych. W styczniu 2021 roku rozpocząłem intensywną rehabilitację Reptach na oddziale neurologii rehabilitacji. Był to dla mnie trudny czas, okupiony bólem i walką o każdy najmniejszy ruch. O ile zacząłem odzyskiwać siły w rękach, o tyle porażenie kończyn dolnych okazało się bardzo rozległe. Po czterech miesiącach opuściłem oddział rehabilitacji w Rentach i mój stan zdrowia gwałtownie się pogorszył i konieczny był powrót na oddział neurologii w Rybniku a następnie w Katowicach - Ochojcu celem wykluczenia padaczki. Ciągłe utraty przytomności, słaba saturacja oraz silne prężnie mięśni wykluczało dalsze plany na rehabilitację.

Powikłania po przybyłym Covid19 ciągle się piętrzyły. Problem z wypróżnieniem, infekcje i 13x zatrzymanie moczu, cukrzyca, cholesterol, nadciśnienie tętnicze oraz słaba wydolność płuc. Dzięki zebranym funduszom udało mi się dostać na prywatną rehabilitację w Katowicach tam stwierdzili, że mam zerwane ścięgna stabilizujące prawą stopę oraz ukruszoną mam kość w takim miejscu, że blokuje ruchomość stawu skokowego. Ścięgno Achillesa przykurczyło się na tyle, że nie pozwala postawiać stopę na płaskim podłożu - mam przeprost w kolanie i stoję na palcach.

Czas rehabilitacji zaczął się mocno wydłużać. Z powodu Grobowca w rdzeniu kręgosłupa muszę mieć zapewniony pełen Oiom podczas operacji na którą muszę czekać z powodu pandemii do maja 2022 roku w Piekarach Śląskich. Do tego czasu staram się jak najbardziej usprawnić ręce, nogi i kręgosłup w warunkach domowych. Każdy dzień rehabilitacji kosztuje mnie 200,00 zł, dwa razy w tygodniu mam zajęcia z psychologiem ze względu na ciężkie przeżycia na oddziale Covidowym oraz sytuację w jakiej się znalazłem, koszt jednej sesji 100,00 zł. Zażywam też sporo leków bo pojawiła się cukrzyca, nadciśnienie oraz wysoki cholesterol po lekach - Wszystko to kosztuje ok 180,00 zł za miesiąc.

Proszę pomóżcie mi zebrać fundusze na moją rehabilitację oraz potrzebne mi sprzęty.

Ze wszystkim zostałem

sam, z ZUS-u dostaję średnio 1 100 - 1 300 zł na miesiąc.

A żona moja postanowiła

się ze mną rozstać bo życie z osobą poruszającą się na wózku ją przerasta. Jak

widać życie mnie mocno doświadcza w ostatnim roku. Ale dzięki waszemu wsparciu

nie jestem skazany na porażkę.


Na dzień dzisiejszy zebrane pieniądze przeznaczyłem na:

Aktywny Wózek Inwalidzki 20 700,00 zł (dofinansowanie NFZ 1 700,00 zł)

Wózek Elektryczny 14 000,00 zł (dofinansowanie PEFRON 10 000,00 zł, NFZ 3000,00 zł)

Wózek do Kąpieli 1 650,00 zł

Wózek Toaletowy 445,00 zł

Łóżko rehabilitacyjne 4 780,68 zł (dofinansowanie PEFRON 2 000,00 zł)

Pionizator 0 zł (dofinansowanie NFZ 4 000,00 zł)

Rowerek z napędem na nogi i ręce 999,01 zł (dofinansowanie PEFRON 799,21 zł)

Schodołaz - Wynajem 1 750,00 zł

Transport - TAXI 725,07 zł

Najazdy + Rampa 2 268,99 zł

Elektrostymulator mięśni 360,89 zł

Pistolet do masażu mięśni 312,89 zł

Sprzęty do rehabilitacji THERA-BAND 2 362,06 zł

Pas trakcyjny 32,00 zł

Wałek rehabilitacyjny 461,98 zł

Aplikator i Mata do Pinoterapi 229,98 zł

Drabinka drewniana i wieszaki 930,19 zł

Apteki 1 605,36 zł

RTG i Rezonas 645,00 zł

Lekarz 300,00 zł

Rehabilitacja 39 108,20 zł

Psycholog 2 900,00 zł


Jak widać sporo trzeba mieć w portfelu by stanąć na nogi, a ja już wydałem

88 085,13 zł Kuczawski Kamil


Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 666

preloader

Komentarze 9

 
2500 znaków