id: 8g3vcz

Ignacy

Ignacy

 
Fundacja TeamLitewka

Opis zrzutki

Dziękujemy za wszystkie dotychczasowe wpłaty, wsparcie i okazane serce. Każda pomoc, nawet najmniejsza, realnie przełożyła się na możliwość ratowania zdrowia i zapewnienia opieki Ignacemu


 Chcielibyśmy Was poinformować, że zmieniamy przeznaczenie naszej zbiórki, ponieważ sytuacja Ignacego się zmieniła.

Otrzymaliśmy informację od rodziców chłopczyka , że w Gdańsku znalazł się ośrodek, który podjął się przeprowadzenia u Ignacego kluczowej operacji tracheostomii. W związku z tym zagraniczna operacja nie jest już koniecznością .

Zgromadzone środki chcielibyśmy obecnie przeznaczyć na dalsze kompleksowe leczenie, długofalowa rehabilitację oraz codzienną, niezbędną opiekę nad Ignacym, które są kluczowe dla jego zdrowia i rozwoju.


Dzięki tym funduszom możliwe jest kontynuowanie intensywnej terapii oraz zapewnienie Ignacemu wszystkich potrzebnych wyrobów medycznych i wsparcia specjalistów.


Bez tych środków dalszy rozwój Ignacego oraz zapewnienie mu odpowiedniego poziomu opieki i terapii nie będą możliwe. Regularna rehabilitacja i dostęp do specjalistycznego sprzętu są kluczowe, aby mógł robić postępy i funkcjonować możliwie najlepiej w codziennym życiu.  


Obecnie środki będą przeznaczane w szczególności na:

  • fizjoterapię
  • terapię neurotaktylną
  • terapię neurologopedyczną
  • zakup akcesoriów do tracheostomii (m.in. cewniki, „sztuczny nos”, rurki tracheostomijne, opatrunki, kremy, maści, paski mocujące)
  • wymienne części do sprzętu medycznego (filtry i przewody do ssaków)
  • wynajem przenośnego koncentratora tlenu
  • specjalistyczne żywienie medyczne oraz strzykawki enteralne (w związku z założoną gastrostomią)


Dziękujemy za każdą pomoc i wsparcie – to dzięki nim możliwe jest dalsze, codzienne leczenie i opieka nad Ignacym.


****


Nie potrafię „przejść” obojętnie patrząc na zdjęcie 9 miesięcznego Ignacego. 

Gdy rozmawiam z jego tatą słyszę, że jest dzieckiem bardzo ciekawym świata, pogodnym, uśmiechniętym. 

I znów przyglądam się zdjęciu, łączę go z słowami zmarnowanego taty i mam wrażenie, że ten chłopczyku na zdjęciu, w swojej niesprawiedliwości, prosi o pomoc.


Ignacy ma raptem 9 miesięcy, ale pierwsze pół roku spędził zaintubowany w szpitalu. Od narodzin cierpi na malformację szyi - chorobę niezwykle rzadką. Po narodzinach podjęto natychmiastową próbę leczenia jednak mały Ignacy złapał infekcję co skutkowało usunięciem kątnicy - tak, usunięto mu ją w pierwszym miesiącu życia. 😔


Gdy po 6 miesiącach opuścił szpital, jak każde dziecko po prostu przeziębił się. Jednak Ignacy nie oddycha sam, nie przełyka i nie odkaszluje, co sprawia, że każde najmniejsze przeziębienie może go natychmiast zabić. 

Chłopczyk pilnie potrzebuje tracheostomii, wycięcia otworu w szyi, który omijając drogi oddechowe pozwoli mu płynnie oddychać. Zapewne kojarzycie ten zabieg u osób starszych. Ignacy nie jest jednak stary, nie ma nawet roku, a z powodu jego poważnych problemów z szyją, ciężko znaleźć specjalistę by wykonać zabieg.

Rodzice, którzy każdego dnia muszą patrzeć na męczarnię swojego dziecka proszą o pomoc.


Ignacy otrzymał wycenę zabiegu w niemieckim szpitalu - to 250 tys. zł. Tu już nikt nie mówi o rehabilitacji, o zapewne innych problemach, które czekają chłopca i rodzinę.


Mały Ignacy cierpi, nie może złapać oddechu, nie może też być słaby, bo to może być tragiczne w skutkach.


Tu najważniejszy jest czas.

Dajmy mu proszę siły, dajmy mu czas.


Ja to tu tylko zostawię.

Proszę o maksymalną mobilizację pod postem i jak najwięcej udostępnień.

Komentarze 198

preloader
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez