Opis zrzutki
Gdy moja 10-letnia siostra Alicja dostała ataku padaczki nie spodziewałem się jeszcze, że to dopiero początek dramatu przez który przejdzie cała nasza rodzina. Jakiś czas później na głowie mojej siostry pojawił się szybko rosnący guz. Po jego chirurgicznym usunięciu dostaliśmy przerażający wynik histopatologii – nowotwór złośliwy kości (Kostniakomięsak osteoblastyczny o wysokim stopniu złośliwości).
Ala jest hospitalizowana i poddawana ciężkiej chemioterapii w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie. Cykl chemii trwać będzie co najmniej 30 tygodni. Potrzebne są dodatkowe badania, lekarstwa, pomoc psychologiczna, peruka, a także paliwo na cykliczne dojazdy Mielec – Warszawa.
Alicja jest pogodną harcerką. Tęskni za swoim rodzeństwem, klasą oraz normalnym, beztroskim dzieciństwem, pozbawionym bólu.
To dopiero początek ciężkiej i długiej drogi mojej siostry, aby powrócić do zdrowia.
Proszę Was o modlitwę, by Ala miała siłę do pokonania tak trudnego przeciwnika. Jeśli to możliwe proszę również o wsparcie finansowe oraz udostępnienie zbiórki, by jak najwięcej osób usłyszało o losach mojej siostry - każda pomoc się liczy.
Z całego serca dziękuję za wsparcie!
Best of luck with the treatment and recovery!
Szybkiego powrotu do zdrowia i rodziny
Trzymam kciuki!
Niech Bóg przywróci Ali zdrowie
Ala walcz nie daj się!!!! Jesteśmy z wami całym sercem.