id: 8rnwwb

Aby móc żyć

Aby móc żyć

Nasi użytkownicy założyli 1 068 654 zrzutki i zebrali 1 165 936 949 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

Mam na imię Iza, mam 35 lat i jestem mamą wspaniałego 2-letniego Antosia, który jest dla mnie absolutnie całym światem oraz żoną cierpliwego i dobrego Rafała. Mieszkam w małej miejscowości w powiecie płockim.

W styczniu 2020 r. zdiagnozowano u mnie raka piersi potrójnie ujemnego z mutacją BRCA1 i od tego momentu zaczęła się moja walka z chorobą. Moje leczenie zaczęłam w Centrum Onkologii w Warszawie. Pierwsza linia leczenia zawierała w sobie chemioterapię (Paklitaksel) w skojarzeniu z leczeniem immunologicznym (Atezolizumab, Ipatasertib), druga linia leczenia oparta była na przyjmowaniu Olaparibu - inhibitory PARP. Niestety przyjmowanie tego leku - mimo jego skuteczności - bardzo pogorszyło stan neutrocytów i musiała nastąpić zmiana mojego leczenia. Kolejną linią leczenia było przyjmowanie Kapecytabiny. Po kolejnej progresji została wprowadzona Doksorubicyna, na którą okazało się, że niestety mam uczulenie i zastosowano leczenie Karboplatyną. W lipcu 2021 r. nastąpiła zmiana miejsca leczenia na Szpital w Łodzi, gdzie zdecydowano o mastektomii z uwagi na gwałtowny wzrost guza piersi. Operacja miała miejsce 9 sierpnia, podczas której została usunięta pierś wraz z węzłami chłonnymi w dole pachowym. Wkrótce po operacji rozpoczęłam chemioterapię Docetakselem.

W związku z wymiernym działaniem chemioterapii i narastających dolegliwości bólowych prawej ręki związanych z dalszą progresją choroby, zaczęłam szukać pomocy w innych ośrodkach onkologicznych w Polsce. W ten sposób trafiłam do Kliniki w Krakowie, gdzie zaproponowano mi chemioterapię z oczyszczaniem krwi - na chwilę obecną jest to moja jedyna szansa na powrót do zdrowia. Mam dla kogo i po co żyć!!! Dlatego chce walczyć, ale w związku z długotrwałym dotychczasowym leczeniem potrzebuję wsparcia finansowego. Leczenie w Krakowie łączy się z przeorganizowaniem obecnego życia (także rodzinnego) i przeprowadzką do tego miasta na kilka miesięcy, co również wiąże się z kosztami.

Dlatego jestem tutaj i bardzo proszę o Wasze wsparcie. Bez Waszej pomocy nie skorzystam z tej jedynej szansy na dalsze życie. Za każdą, nawet najdrobniejszą wpłatę z góry bardzo dziękuję.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 681

preloader

Komentarze 11

 
2500 znaków