id: 8s9b42

Opłacenie faktur za leczenie bezdomnych, chorych kotków

Opłacenie faktur za leczenie bezdomnych, chorych kotków

 
Kinga Syguda

Opis zrzutki

Błagamy o pomoc w spłaceniu faktur z gabinetów. Codziennie dostajemy informacje o potrzebujących kotach, niestety obecnie nasza sytuacja finansowa jest bardzo trudna i nie jesteśmy w stanie pomagać wszystkim zwierzętom. Nasze długi rosną, podobnie jak liczba potrzebujących zwierząt, na chwilę obecną musimy spłacić prawie 20.000 zł, a kolejne faktury już czekają.

Kotka z uli. Struga, Michałek, Jasiek, Łukaszek, rodzeństwo spod hotelu - leukocytoza. Ropień w jamie ustnej. Mega powiększony węzeł chłonny podżuchwowy prawy. Problemy z oddychaniem. Na chudym, wyniszczonym ciałku ogromne stado pcheł i wszoły. Testy FIV i FELV. Śrut i przepuklina. Złamana łapka. Smutna wyliczanka, która jest rzeczywistością naszych podopiecznych.

Diagnostyka, leczenie, hoteliki do przetrzymania po zabiegach - to wszystko ogromne sumy, które musimy spłacić, żeby móc pomagać pozostałym biedom.

8s9b42-e18390f1.png

8s9b42-8dd73990.png

Druga faktura

8s9b42-4e280ced.png

Jasiek

8s9b42-5432dc4a.png

8s9b42-169ebd.png

Zdjęcie RTG łapki Jaśka

8s9b42-e0ee80ce.png

Test

8s9b42-540dd151.png

Koteczka z ul. Struga

8s9b42-db06c7.png

8s9b42-06a1bafd.png

Michałek, kocurek ze śrutem

8s9b42-bd697a62.png

Rana u Michałka po zabiegu

8s9b42-3ac337b2.png

8s9b42-9c011891.png

8s9b42-85b2008d.png

Łukaszek

8s9b42-9a412870.png

Łukaszek w gabinecie

8s9b42-4ef804e2.png

Śrut z rany Michałka

8s9b42-5a65f74e.png

8s9b42-b06fb07a.png

8s9b42-de5c05c7.png

Rodzeństwo spod hotelu

8s9b42-8b56382d.png

Jeden z naszych podopiecznych z grupki kotów spod hotelu

8s9b42-aa794746.png

Jesteśmy nieformalną grupą kilku osób, które łączy jedno: miłość do kotów. Ta miłość nie polega na oglądaniu w wolnych chwilach słodkich filmików z uroczymi kociakami przez internet, ale na realnym pomaganiu cierpiącym kotom w potrzebie.

Zajmujemy się przede wszystkim wyłapywaniem półdzikich, bezdomnych lub porzuconych kotów w celu ich "hurtowej" sterylizacji u zaprzyjaźnionych weterynarzy, aby zapobiegać ich niekontrolowanemu rozmnażaniu się, które w praktyce oznacza dla nich tylko cierpienie i śmierć na skutek głodu i chorób. Zajmujemy się także leczeniem kotów chorych i umieszczaniem ich w domach tymczasowych, a następnie szukaniem dla nich dobrych domów stałych, do których sami je zawozimy, czasem po kilkadziesiąt kilometrów w jedną stronę. To wszystko nie jest łatwe, ponieważ każdy i każda z nas ma normalne życie, rodzinę, pracę. Często czujemy się bezsilni w obliczu ogromu tragedii z jakim musimy się mierzyć, jak i wobec kosztów, które się z tym wiążą. Często trafiamy na koty bardzo chore, ranne, po wypadkach. Czasem nie da się pomóc i jedynym wyjściem jest eutanazja, więc czasem płaczemy i miewamy chwile zwątpienia. Ale świadomość, że w naszej dotychczasowej działalności ocaliliśmy życie i zdrowie ponad tysiąca kotów, dodaje nam sił i nie pozwala się poddać.

Jeśli chciałbyś nam pomóc, najlepiej zaadoptuj choć jednego z kotów przebywających w naszych domach tymczasowych https://www.facebook.com/CzKdA, a jeśli nie możesz tego zrobić, prosimy - wpłać choćby najmniejszą kwotę na nasze konto. Gwarantujemy, że każda złotówka zostanie wykorzystana na jedzenie lub leczenie naszych podopiecznych.

Komentarze 22

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez