id: 8trzbp

REHABILITACJA DOMINIKI I JEJ DZIECI, KOSZTA ZWIĄZANE Z LECZENIEM..

REHABILITACJA DOMINIKI I JEJ DZIECI, KOSZTA ZWIĄZANE Z LECZENIEM..

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat
Aktywne skarbonki na zrzutce: 2
Dodaj skarbonkę do zrzutki

Nasi użytkownicy założyli 1 066 975 zrzutek i zebrali 1 162 602 616 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Aktualności2

  • Witajcie Kochani 😘 

    Z wielką radością dzielimy się z Wami dobrymi wiadomościami. 

    Lenka i Piotruś mają się dobrze . 

    Wielkim szczęściem po długim czasie było spotkanie z ich mamą. Aż łzy same napływają do oczu, co w tamtym momencie wszyscy czuli. Lenka zaczęła zabiegi laseroterapią..

    Dominika już jakiś czas temu została wypisana ze szpitala, jest z nami w domu. Długo na to wszyscy czekaliśmy ❤️ Każdy dzień przynosi trudności, ale zarazem nadzieje na lepsze jutro i szczęście, że jesteśmy razem. Codziennie walczymy o sprawność, aby małymi kroczkami dochodzić do samodzielności. Jeździmy na zmiany opatrunków i kontrole. 

    We wtorek byliśmy w szpitalu w Gryficach. Rany goją się niestety nadal opornie. Choć dobrą wiadomością jest to, że są miejsca na które już teraz możemy zacząć laseroterapie. Dostaliśmy zielone światło od lekarza. Te rany co są już zagojone zostawiły duże blizny, więc teraz jest dobry czas, aby rozpocząć zabiegi. 

    Dziękujemy Kochani, że dzięki Waszej pomocy możemy rozpocząć kolejny etap. Laseroterapia jak i inne zabiegi nie są refundowane. 

    Są niestety bardzo kosztowne, dlatego też budzi w nas to obawy. Będzie musiała Dominika poddać się sporo zabiegom, ze względu na obszerne miejsca poparzeń. 

    Na dzień dzisiejszy nie wiemy jakie to dokładnie będą koszta. Każda pomoc jest dla nas niezwykle cenna, za co bardzo dziękujemy ❣️ Każde udostępnienie, wpłata, licytacje są niezwykle ważne ❣️ 


    Dziękujemy za modlitwę i wsparcie, bez Was było by nam dużo trudniej 😘🥰

    Dominika z Lenką i Potrusiem wysyłają uściski, pozdrowienia i płynące z głębi serca podziękowania ❤

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Ze łzami w oczach piszę co spotkało moją córkę i wnuków. Jedna chwila, która przyniosła wiele cierpienia. Doszło do wybuchu biokominka w mieszkaniu mojej córki wywołując pożar. Stało się to 13 września 2022 r. 


Moja córka Dominika Nalborska została przetransportowana do szpitala w Gryficach. Stan na dzień dzisiejszy lekarze oceniają na bardzo ciężki, jest w śpiączce farmokologicznej. Wspomagana oddechowo respiratorem. Ciężko jest patrzeć na to cierpienie, które przyszło jej znieść. A serce ogromnie boli, bo nie mogę na tą chwilę nawet z nią porozmawiać, choć wierzę , że nas słyszy. Doznała oparzeń II i III stopnia. 

Ciało jest poparzone w 50%. 


Moje malutkie wnuki przebywają w szpitalu w Gdańsku. Również doznali oparzeń termicznych II stopnia. Piotruś ma dwa latka. Parę dni temu przeszedł przeszczep skóry lewej stopy. Jego siostra Lenka ma cztery latka. Czeka na przeszczep skóry. Oparzenia są bardziej obszerne i głębokie. Ma poparzoną prawą część twarzy, głowy, szyi i ramię. Ciężko jest zebrać myśli, aby opisać co one teraz czują. Nie możemy się pogodzić z tym co się stało. Cierpienie i wielki smutek dzieci rozrywa nam serce. 


Staramy się być jak najczęściej w szpitalu u Dominiki i wnuków. Dojazd do córki stanowi sporą odległość 300 km. Do dzieci gdzie przebywają w szpitalu około 60 km. Nie wiemy jak długo Dominika będzie w śpiączce. Nie wiemy jak długo potrwa leczenie. Kiedy będą mogli wyjść do domu. Musimy być silni dla Dominiki i dzieci. Ze wszystkich sił wierzymy, że przezwyciężymy ten trudny czas w tej trudnej drodze, która nas czeka. Dlatego Was bardzo prosimy o pomoc. Musimy być przygotowani na ciągłe koszta dojazdu, póżniej rehabilitacja i sporo innych kosztów. Jesteśmy świadomi, że oparzenia są obszerne i głębokie. Słysząc o laseroterapii daję to również jakąś możliwość, aby później można było sobie poradzić z bliznami.  


Chciałabym całym sercem jako matka i babcia wraz z moją rodziną zrobić wszystko co w naszej mocy. Wiemy, że proces leczenia jest długi i kosztowny. Za każdą pomoc i modlitwę będziemy bardzo wdzięczni . 


Dziękujemy z całego serca za każde wsparcie.

Dorota Kozera z rodziną..

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 585

preloader

Komentarze 48

 
2500 znaków