Pomóżmy Oli odzyskać życie – dla niej, dla jej dzieci
Pomóżmy Oli odzyskać życie – dla niej, dla jej dzieci
Aktualności1
-
Kochani, dzięki Waszemu ogromnemu wsparciu Ola mogła wyjechać na miesięczny turnus rehabilitacyjny do Korfantowa, którego koszt wyniósł 27 600 zł. To dzięki Waszym wpłatom i dobrym sercom ten wyjazd stał się możliwy.
Dzięki intensywnej rehabilitacji widać niesamowite efekty!
Ola zaczęła mówić proste zdania, próbuje czytać, a przy odpowiedniej pomocy potrafi zejść z łóżka na wózek. Radzi sobie także z elektrycznym wózkiem inwalidzkim, co daje jej więcej samodzielności. Po podaniu botuliny pojawiły się też wyraźne efekty rozluźnienia ręki i nogi.
Ola stara się również być aktywna w sieci – to dla niej sposób na kontakt ze światem, z bliskimi i z codziennością, którą tak bardzo chce odzyskać. Każde słowo, każdy drobny gest, każda próba to znak, że walczy i robi wszystko, by wrócić do normalności.
To, co osiągnęła do tej pory, jest możliwe tylko dzięki Wam!
Dziękujemy z całego serca za wsparcie, zaangażowanie (szczególnie na licytacjach) i każdą złotówkę, która pozwala Oli krok po kroku wracać do życia. Razem naprawdę możemy zdziałać cuda.
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Pomóżmy Oli odzyskać życie – dla niej, dla jej dzieci, dla wszystkich, którzy na nią czekają
Ola trafiła do szpitala z pozornie „zwykłym” bólem głowy, który okazał się dramatycznym w skutkach krwotokiem podpajęczynówkowym spowodowanym pęknięciem tętniaka. Jej stan pogarszał się z minuty na minutę. Po operacji wystąpił stan bezpośredniego zagrożenia życia. To były najtrudniejsze chwile – cała rodzina i bliscy drżeli o każdą godzinę, modląc się, by Ola jeszcze do nas wróciła.
Gdy wydawało się, że najgorsze minęło, los zadał kolejny cios. Doszło do udaru z zakresu ACA, który spowodował prawostronny niedowład i afazję, odbierając Oli możliwość mówienia i samodzielnego poruszania się.
Dziś Ola walczy każdego dnia. Obecnie przebywa na turnusie rehabilitacyjnym w Branicach, gdzie krok po kroku próbuje odzyskać siły. Jej droga do zdrowia jest jednak bardzo długa i wymaga intensywnej, regularnej rehabilitacji, minimum przez pół roku, a każdy dwutygodniowy turnus to koszt 6000 zł.
Do tego dochodzą bieżące potrzeby, jak środki higieniczne – Ola jest zacewnikowana i wymaga pełnej, całodobowej opieki oraz stałej pracy rehabilitanta i logopedy.
Ale w jej życiu jest coś jeszcze ważniejszego niż terapia.
Ola jest mamą trójki dzieci. Dla nich jej obecność to cały świat – bezpieczeństwo, miłość, poczucie, że mama zawsze jest obok. Dziś to one czekają na nią najmocniej, z dziecięcą nadzieją, że mama znowu będzie mogła je przytulić, powiedzieć „kocham Cię”, zaprowadzić do szkoły, pomóc w lekcjach… po prostu być.
Rodzina, przyjaciele i znajomi robią wszystko, co mogą – wspólnie, z całych sił organizują pomoc, bo wierzą, że Ola ma szansę stanąć na nogi. Ale sami nie udźwigną kosztów tak długiej rehabilitacji.
Dlatego prosimy – jeśli możesz, POMÓŻ.
Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia to kolejny krok Oli w stronę powrotu do życia, które brutalnie odebrała jej choroba.
Dziękujemy z całego serca. Razem możemy przywrócić Oli nadzieję, siłę i przyszłość – dla niej i dla jej dzieci.
Licytacja nr 424
Licytacja 421
Licytacja 407
Licytacja nr.380
Dominika Kołada- 20 sekund challenge