id: 96d55s

Wsparcie dla szkoły specjalnej w zachodniej Kenii

Wsparcie dla szkoły specjalnej w zachodniej Kenii

 
Alina Goska

Opis zrzutki

Zapewne większość z Was mnie już zna. Jestem lekarką, mamą czterech synów, od wielu lat prowadzę hospicjum domowe w Tomaszowie Mazowieckim.

Od 7-miu lat współpracuję ze Stowarzyszeniem Misji Afrykańskich biorąc udział w krótszych i dłuższych projektach pomocowych dla Afryki.

W drugiej połowie września jadę  do Kenii z grupą moich przyjaciół: Kasią Bartosik-misjonarką świecką SMA, Magdą Klincewicz- mgr rehabilitacji oraz Maćkiem Cichowskim-specjalistą od malowania i renowacji wnętrz. Chcemy pomóc szkole dla niepełnosprawnych dzieci w zachodniej Kenii w misji Soy. Jak większość kenijskich szkół- jest to szkoła z internatem. Uczą się w niej dzieci z różnego rodzaju niepełnosprawnościami w wieku od 8-20 lat.

Szkoła jest niestety w opłakanym stanie. Brakuje niemal wszystkiego. Usytuowana jest na wsi, w bardzo gorącym klimacie, na jednym z biedniejszych obszarów Kenii.

 Dożywianiem dzieci zajęło się Stowarzyszenie Misji Afrykańskich, nas poproszono o zebranie środków na odnowienie szkoły oraz wybudowanie placu zabaw przeznaczonego dla dzieci z niepełnosprawnościami. Chcemy również przeprowadzić konsultacje z rehabilitantem ( stąd obecność z nami p.Madzi), ocenić potrzeby w tym zakresie, poprowadzić warsztaty z usprawniającymi ćwiczeniami, ewentualnie konsultacje dla rodziców.

Większość potrzebnych funduszy zebraliśmy podczas dwóch niedziel misyjnych zorganizowanych na ten cel. Brakuje nam naprawdę niewiele. Chcielibyśmy zakupić także trochę drobnego sprzętu do rehabilitacji i różnego zajęć ruchowych, myślimy również o ewentualnym sfinansowaniu kilku ortez usprawniających chodzenie. Na pewno przy tak wielkich potrzebach żadna złotówka nie zostanie zmarnowana.

Niepełnosprawność dziecka jest zawsze wielkim wyzwaniem dla rodziców. Tak jest nawet w Polsce. Co robić jednak gdy towarzyszy temu skrajna bieda i brak dostępu do regularnej pomocy lekarskiej?

Afrykanie, których poznaliśmy podczas naszych podróży do zachodniej i północnej Kenii-to ludzie skrajnie ubodzy, o ujmujących uśmiechach i otwartych sercach.

Sprawmy razem aby ich życie stało się chociaż odrobinę prostsze.

To żadna nasza zasługa, kochani, że urodziliśmy się w bezpiecznej Polsce, a nasze dzieci mają co jeść i chodzą do czystej, dobrze wyposażonej szkoły.

To co dla nas jest normą wciąż jeszcze bywa luksusem dla innych w tym niesprawiedliwym świecie.

Bardzo prosimy o wsparcie naszego projektu.

Liczy się każda złotówka-najdrobniejszy akt dobrej woli, otwartość każdego serca.

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez