Operacja nowotworu jamy ustnej z rekonstrukcją ID: 997rg7

Zrzutka została wyłączona przez organizatora

94 153 zł z 150 000 zł

62%

94 153 zł

z 150 000 zł
62%

Aktualności 1

  • Szanowni Państwo !!! Akcja zbiórki pieniędzy na moją operacje została zakończona. Dokładne rozliczenie z efektów zbiórki podam po wpłynięciu wszystkich środków, które aktualnie mogą być w drodze. ,,Bądźmy wdzięczni wobec ludzi, którzy czynią nas szczęśliwymi". Kochani... Gdy szukałam szansy na podjęcie skutecznego leczenia stanęłam przed barierą, która wydawała mi się nie do pokonania. Tą barierą był koszt niezbędnej i bardzo pilnej operacji. I choć bardzo chciałam aby do niej doszło raczej nie przypuszczałam że się to uda. A jednak...OPERACJA SIĘ ODBĘDZIE. Do operacji dojdzie dzięki życzliwości i wsparciu: instytucji,firm i wielu , wielu ludzi. Ludzi mi znanych i nieznanych. Ludzi z okolic mego zamieszkania i mieszkających gdzieś daleko. Ale i jedni i drudzy to ludzie o otwartych sercach, którzy potrafią i chcą się podzielić z innymi, którzy cieszą się że mogą pomagać innym. Nawet gdy czasem sami niewiele mają. I jak tu nie wierzyć w ludzi... Wszystkim wspierającym mnie z całego serca DZIĘKUJĘ!!! To Wy daliście mi szansę. To dzięki Wam inaczej dziś patrzę na świat. To dzięki Wam mam NADZIEJĘ!!! Ania.
    Czytaj więcej

Opis zrzutki

Ania ma 30 lat, 2 dzieci i szczęśliwą rodzinę. Niestety ma również raka płaskonabłonkowego trzonu języka. Obecnie Ania jest już po kilku cyklach chemioterapii, a następnie usunięciu częsci języka po stronie lewej wraz z guzem oraz ślinianki podżuchwowej lewej i węzłów chłonnych gr. I i II lewych. Obecnie u Ani wykryto wznowę i jedyną opcją ratunku jest tzw. chirurgia ratująca. Operacja trwa wiele godzin, podczas lekarze będą strai się usunąć radykalnie wszystkie zmiany chorobowe, a później wykorzystując różne płaty odtwarzamy strukturę jamy ustnej, gardła i szyi. Łączy się to z dłuższym pobytem w szpitalu (kilka tygodni), ale jest szansa pozbycia się raka. Niestety operacja ta mogłaby zostać zrefundowana dopiero za kilka miesięcy, a na to niestety nie mamy szansy. Dlatego całą kwotę musimy uzbierać sami i prosimy ludzi dobrej woli o wsparcie i pomoc w jakiejkolwiek kwocie.

Wszystko zaczęło się we wrześniu 2017. U Ani na języku pojawiło się coś co przypominało aftę. Niestety diagnoza była o wiele gorsza- rak płaskonabłonkowy rogowaciejący. Na początku ciężko było w to uwierzyć- nowotwór, który stanowi zaledwie 2% raków, i na którego chorują głównie starsi mężczyźni dotknął właśnie naszą Anię. Później Ania przebyła 3 cykle indukcyjnej chemioterapii wg. schematu TPF z klinicznie częściową remisją zmian. W lutym wykonano u Ani zabieg usunięcia guza języka. I wszystko wydawało się dobrze. Ania wróciła do domu i funkcjonowała w miarę normalnie. Co prawda miała drobne trudności z jedzeniem i mówieniem, ale też dużą nadzieję, że od tej pory wszystko będzie dobrze. Niestety badania kontrolne wykazały "nieregularny, zatarty obszar tkankowy". Kolejne badania potwierdziły, że nowotwór "sieje spustoszenie" w organizmie Ani i jedynym ratunkiem jest operacja. Prosimy o pomoc. Ania ma dla kogo żyć!!!

Ania znajduje się pod opieką fundacji SURSUM CORDA.

KRS 00000 20382 Z DOPISKIEM Anna Radzik

Stowarzyszenie SURSUM CORDA 26880500090018759620000080 Z DOPISKIEM Anna Radzik.

Wpłacający940

I
Irena Dziurna
4 000 zł
G
GGE
2 000 zł
P
Pomagam.
2 000 zł
AK
Adam Kuziak
2 000 zł
 
Dane ukryte
1 400 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
PS
P.H.U SEBA SP.J
1 000 zł
SI
Stanisława i Bogdan Rydarowicz
1 000 zł
AS
artur szarawara
1 000 zł
PC
Piotr Cyganik
1 000 zł
Zobacz więcej

Komentarze99

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

459 618 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?