id: 99sdr6

Uratować Zorzę ... :(

Uratować Zorzę ... :(

Opis zrzutki

Płakaliście kiedyś ze szczęścia, że udało Wam się złapać chorego kota i tym samym uchronić go przed śmiercią na mrozie ?


Domyślam się, że nie.


Ja niestety znów.

To nie mój pierwszy raz.

gF8pXC4Vp1YagOPN.jpgRyczę poniekąd z radości, ale i bezsilności 😭

Ryczę bo czuję, że jest za późno 😭

Że się spóźniłam, że znów zawiodłam 😭

Nie zdążyłam na czas...


Zorza - tak ją nazwałam .. wczoraj na niebie zaświeciła piękna zorza ... piękna jak moja kicia, która wczoraj spędziła swój ostatni dzień na bezdomności, na mrozie, trzęsąc się z zimna, głodując, bo jej nosek jest pełen ropnej wydzieliny i straciła węch 💔 przez ostatni tydzień schudła chyba kilogram ...


udało mi się znaleźć dla niej dom tymczasowy, i w sobotę po pracy byłam aby ją zabrać. Niestety jej nie było 💔

w niedzielę byłam dwukrotnie i też jej nie było...

Obawiałam się, że już jej nie ma 😭

Że już jest za późno ....


jednak wczoraj, wróciłam z pracy do domu, ogarnęłam część zwierzaków i pojechałam za nią ...


BYŁA !!! Co za radość !!!

WYTRWAŁA !! PRZEŻYŁA !!!!

przyszła taka słaba 😭 chudziutka, zasmarkana 😭

ale JEST !!!!


Chwilę mi zajęło by ją złapać, ale nie poddałam się !!


To już koniec !

I mam jeszcze iskierkę nadziei, że to nowy początek 😭 ....


Zbieramy na diagnostykę, testy pcr, odrobaczenia, utrzymanie 💔


Proszę o pomoc dla Zorzy 😭

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez