Opis zrzutki

Moi Drodzy,


Mikołaj, to pogodny chłopiec, który na początku swojej drogi do wymarzonego zawodu kolejarza spotkał na swojej drodze groźnego rywala, jakim jest białaczka. Leczenie zaczyna przekraczać możliwości rodziców, którzy muszą z nim być całą dobę, utrzymać rodzinę oraz udźwignąć trudy leczenia. 

Mikołaj choruje na białaczkę limfoblastyczna typu T która również mutuje się na białaczkę typu B lub szpikową.

Wynikiem poważnego stanu zdrowia Mikiego było zawieszenie nauki do zawodu.

Do czasu znalezienia dawcy szpiku jest konieczna chemioterapia oraz częste wizyty u specjalistów w szpitalu Uniwersyteckim im. Jurasza w Bydgoszczy oddalonej od rodzinnego domu o około 50 km.

Rodzice potrzebują pieniędzy na:

Caposol - lek do płukania jamy ustnej niezbędny podczas i po chemioterapii. Koszt jednego kartonu to koszt 300 zł, a jego zapas jest bardzo szybko zużywany na bieżąco.

Płyn, strzykawki, korki, gaziki oraz rękawiczki do mycia broviaka, dzięki któremu Mikołaj może poddawać się leczeniu,

Paliwo, aby Mikołaj codziennie widywał się z Tatą

Bielizna, koce, pościele, które szybko się zużywają i trzeba je codziennie wymieniać.

Kosmetyki do nawilżania skóry niezbędne przy chemioterapii.

Do momentu znalezienia dawcy szpiku konieczna jest chemioterapia, ale czas powoli zaczyna działać na jego niekorzyść.

Z tego powodu zachęcamy o oddawanie wymazów do DKMS oraz o oddawanie krwi w RCKiK w Bydgoszczy na Mikołaja Szyszło. Bez krwi, ani szpiku nie jest możliwe pokonanie białaczki.




Dziękujemy za każdą formę pomocy.

Lokalizacja

Komentarze 55

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez formularz.