Na leczenie złośliwego nowotworu Mięsaka Ewinga i dojazdy do IMiD w Warszawie ID: 9a3p7s

Na leczenie złośliwego nowotworu Mięsaka Ewinga i dojazdy do IMiD w Warszawie ID: 9a3p7s

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

53 923 zł z 100 000 zł

53%

53 923 zł

53 923 zł

z 100 000 zł

zakończona

zakończona

15.02.2020r

1052

1052

wspierających
53%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Martyna ma 14 lat, W sierpniu 2019 roku zdiagnozowano u niej nowotwór złośliwy, który nazywa się MIĘSAKIEM EWINGA tkanek miękkich i kości twarzoczaszki. Przed nami WALKA. PROSIMY O POMOC I WSPARCIE.

Witajcie!

Mam na imie Martyna. Mieszkam w Kościanie. W kwietniu skończyłam 14 lat. Mimo młodego wieku los mnie nie szczędził. Gdy miałam 8lat zmarł mój kochany tata. Zostałam z mamą, a także miałyśmy wsparcie w moim rodzeństwie. Niestety półtora roku po stracie taty odeszła moja kochana mama.

Był to straszny czas i okres w moim życiu, ale na szczęście mam rodzeństwo. Najstarsza siostra ( Hania Antkowiak ) zaopiekowała się mną i stworzyła dla mnie " nowy dom " . Razem z moim szwagrem ( Hubertem Antkowiak ) i ich córkami Nikolą i Jagodą postanowili, że będą moją rodziną zastępczą.

Jestem charakterną nastolatką i niestety często daje w kość moim bliskim, buntuje się i chcę robić dużo rzeczy po swojemu. Jednak mimo wszystko zawsze i wszędzie mogę na nich liczyć!

W kwietniu tego roku (2019) na lekcji w-f dostałam piłką w twarz. Pierwsze objawy pojawiły się 3 tygodnie po urazie pod postacią obrzęku. Siostra zaczęła jeździć że mną od stomatologa do chirurga stomatologa, aż w końcu udało nam się trafić do Poznania na oddział chirurgii szczękowo twarzowej . Tam pobrano wycinek do badania histopatologicznego. Niestety okazało się, że jest to nowotwór złośliwy.

Lekarze wysłali nas, ich zdaniem w jeszcze lepsze ręce do Warszawy na oddział onkologii dziecięcej w IMiD. Tam po wynikach badań i konsylium okazało się to prawdą. Zdiagnozowano u mnie nowotwór złośliwy zwany Mięsakiem Ewinga tkanek miękkich/kości twarzoczaszki. Lekarze podjęli decyzję o leczeniu chemioterapią.

Wiem, że czeka mnie ciężka droga w walce z tym niechcianym kolegą, ale muszę dać radę i wiem, że dam ! Wiem, bo nie jestem z tym sama, mam rodzinę.

Niestety będzie przy tym sporo wydatkow, tj leki , dojazdy, witaminy i pewnie wiele innych.

Dlatego też tutaj kieruję swoją prośbę do osób o dobrym sercu , aby pomogły mi w tej walce.

Z góry wszystkim dobrym duszyczkom dziękuję! Co jakiś czas będę aktualizować wpisy i informować Was o postępach w leczeniu.

Pozdrawiam i do usłyszenia.

Martyna.

Wpłacający1052

I
Izabela Just Unique
1 600 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
IN
Ingrid Nielsen
1 000 zł
BI
Barbara i Marek Szczepańscy
600 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
594 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
Zobacz więcej

Komentarze101

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

570 704 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?