Opis zrzutki

Nadzieja, nie umieraj... Przecież mówią, że nadzieja umiera ostatnia. Tak bardzo chcemy żebyś żyła.. Tyle już wytrzymałaś, głód, poniewierkę, przeraźliwy ból pogruchotanych kości, strach, kursy leżałaś w rowie, nie mogąc się ruszyć... Cii, kochana, wierny, że boli. To minie, obiecujemy... Kiedy czytamy listę obrażeń Nadziei, łzy dane cisną się do oczu. Suczka ma połamaną miednicę, kość łonową i łapkę. Dzisiaj suczka rano została zawieziona do psiego ortopedy. Jej stan jest na tyle ciężki, że jak nas poinformowano, operacja musi być rozłożona na 2 etapy, gdyż po prostu nie dałoby się przy okazji jednej narkozy zrobić wszystkiego na raz, gdyż obrażenia są zbyt duże. Koszt operacji około 4 tysięcy :( To przekracza nasze możliwości... Czy brak pieniędzy oznacza śmierć Nadziei? Możemy jeszcze razem ocalić Nadzieję. Więc gdyby ktoś chciał wspomóc - bylibyśmy wdzięczni. Stowarzyszenie Nadzieja Na Dom 56 1600 1462 1019 8821 7000 0002 z dopiskiem: Rytlów - połamana suczka

Ktoś zapyta - po co ratować takiego połamanego psa? Spójrzcie w jej oczy i powiedzcie, ze nie warto!

https://www.facebook.com/psy1z1rytlowa/posts/2590230647657738?__xts__%5B0%5D=68.ARAidZB6qJIELxgbG18KkQNUUmIFPWsAr84q14ZK2_vdgbCZrRXF3bc_sdjfmGyNXQLyW0-WzXNzK8Gp6V9GVlqukBZ3vPuLVXGgcT_ele5sJm2d8uFW9KdTengbZ4-4QVbeOUyzLjWeYpi4Df29R2Nz6eQxdtCQip0HzOyUhlgi146-rrq9gvg_Qi0CI6Xv7wKKPRAPkfZ5pYVSd6J3jEFpdunFk9wFpFIHfOl406_MMlqIwaEh51ajVLLQHhcq9h_CWiuhCdzUvWderrqjlqY8LhSoUPALh2NAVlioeaD7Fhf-unVYIiJWcVTvTIJ9prUofgIuVr3EU3qIizvXoNBOEMCr&__tn__=-R

Nadzieja

Komentarze 5

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez formularz.