Maksym nie chodzi. Pomóż mu stanąć na CZTERY ŁAPY
Maksym nie chodzi. Pomóż mu stanąć na CZTERY ŁAPY
Aktualności1
-
MAKSYM. Kot, który miał już nigdy nie chodzić, dziś zaczyna nowe życie. ❤️
Kiedy znaleziono go na ulicy, nie miał nawet imienia. Miał tylko ból.
Nie chodził. Jedna z tylnych łap była wykręcona w sposób, który od razu budził najgorsze podejrzenia. Najpierw usłyszano, że to nic poważnego, ale Maksym dalej poruszał się tylko na trzech łapach i wyglądał tak, jakby każdy ruch sprawiał mu cierpienie.
Dopiero dokładne badania pokazały prawdę - stare złamanie, które bez operacji odebrałoby mu szansę na normalne życie.
Przeszedł bardzo trudny proces leczenia. Założono aparat Ilizarowa, były kolejne kontrole, tygodnie gojenia, stres i walka o to, żeby jego łapa w ogóle zaczęła wracać do sprawności.
I dziś możemy powiedzieć coś, co jeszcze wtedy wydawało się bardzo odległe.
Aparat został zdjęty.
Maksym wraca do sprawności.
I powoli zaczyna nowe życie. ❤️
To jeszcze nie koniec jego drogi, ale kiedy patrzy się dziś na niego, naprawdę trudno uwierzyć, że to ten sam kot, który jeszcze niedawno leżał bezradnie na ulicy.
A najlepsze?
Maksym jest już w adopcji. 🏡
I właśnie dlatego chcieliśmy pokazać Wam trochę jego nowego życia. Bo takie historie przypominają nam, że czasem jedna decyzja naprawdę potrafi zmienić wszystko.
Dziękujemy, że byliście przy Maksymie wtedy, gdy najbardziej tego potrzebował. ❤️
0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Fundacja Centaurus od lat ratuje zwierzęta w Polsce i na całym świecie. Pod naszą opieką znalazły się już tysiące koni, psów i kotów – zwierząt porzuconych, chorych, często skazanych na śmierć. Prowadzimy jeden z największych na świecie azyli dla koni, ale pomagamy wszędzie tam, gdzie zwierzęta nie mają żadnej szansy na pomoc. Działamy także poza granicami kraju, m.in. w Ukrainie, gdzie codzienność zwierząt bywa szczególnie trudna.
Dziś prosimy Was o pomoc dla jednego z nich.
Maksym.
Tak go nazwaliśmy, bo kiedy kilka dni temu znaleziono go na ulicy w Ukrainie, nie miał nawet imienia. Miał tylko ból.


Nie potrafił chodzić. Jedna z tylnych łap była wykręcona w sposób, który od razu budził najgorsze podejrzenia. Trafił do lokalnej kliniki, gdzie łapę prowizorycznie zabezpieczono. Powiedziano, że to nic poważnego.
Ale Maksym nadal nie stawał na łapie. Poruszał się na trzech, unikał dotyku, każdy ruch wyglądał tak, jakby sprawiał mu ogromny ból.
Kiedy trafił pod naszą opiekę, od razu wykonaliśmy dokładne badania. RTG nie pozostawiło wątpliwości – to było złamanie. Nie świeże. Takie, które bez operacji oznaczałoby jedno: ten kot już nigdy nie będzie normalnie chodził.
Lekarze założyli aparat Ilizarowa – specjalną konstrukcję stabilizującą kość, która daje szansę na jej prawidłowe zrośnięcie. To skomplikowany zabieg i długa, wymagająca droga do zdrowia.
Teraz przebywa w klinice i zaczyna się najtrudniejszy etap – leczenie, kontrole, gojenie i czas, w którym jego organizm musi odzyskać siły. Przed nim także dalsza opieka i rehabilitacja, które zdecydują o tym, czy jeszcze kiedyś stanie na czterech łapach.

To tylko jeden kot z ulicy.
Jeden z tysięcy.
Ale wiemy, jak kończą się takie historie, kiedy ktoś zdecyduje się pomóc. Widzieliśmy to wiele razy. Zwierzęta, które nie miały szans, wracały do życia i trafiały do domów, gdzie w końcu były bezpieczne.
Chcemy zawalczyć o taką przyszłość dla Maksyma.
Dlatego prosimy Was o wsparcie.
Zbieramy środki na:
– pobyt w klinice
– leczenie pooperacyjne
– leki
– rehabilitację
Każda wpłata to realna pomoc i krok bliżej do tego, by Maksym znów mógł normalnie chodzić.
Bo każda historia zaczyna się od jednej decyzji.
Dziś ta decyzja należy do nas wszystkich.
---

Pomagajmy ❤️🥺
Biedny kiciuś. Powodzenia w zbiórce.