id: 9bvu9e

Wsparcie w terapi i naprawach remontowo-budowlanych z powodu

Wsparcie w terapi i naprawach remontowo-budowlanych z powodu

Opis zrzutki

Ocal schronienie 9-letniego Maximiliana, jego mamy i ich zwierzaczków po powodzi na Wyspie Portowej! Potrzeba 45 000 PLN.

Pomóżmy Maximilianowi, jego mamie i ich zwierzakom odbudować dom po powodzi na ogródkach działkowych na Wyspie Portowej!

To, co miało być spokojnym życiem blisko natury, zamieniło się w koszmar. Ulewy nie oszczędziły naszego domu na ogródkach działkowych. Woda podmyła fundamenty części murowanej, a nieszczelny dach z papy spowodował zalanie wewnątrz, niszcząc meble, część podłogi, sufit i całe wyposażenie. Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji i sami nie damy rady.

Maximilian (lat 9) i jego Mama ponieśli straty, których sami nie są w stanie pokryć. Zniszczona została również zbudowana we własnym zakresie drewutnia wraz z przechowywanym w niej materiałem opałowym. Wstępnie szacowany koszt napraw to 45 000 PLN na zakup materiałów budowlanych, osuszenie ścian, naprawę podłogi oraz stworzenie bezpiecznego systemu drenażowego na całej działce, by kolejne opady nie zalewały naszego domostwa i miejsc, w których mieszkają zwierzęta.

Obecny stan, wilgoć, rozkopane błoto i uszkodzenia, tworzą idealne środowisko dla grzybów i pleśni. Jest to ogromne zagrożenie dla zdrowia Maximiliana, który ma orzeczenie o niepełnosprawności, Zespół Aspergera, silne ADHD, a jego dychawica oskrzelowa jest wywoływana właśnie przez pleśnie i wilgoć. Z tego powodu, w obecnej porze roku, gdy brakuje słońca i ciepła, każdy deszcz budzi w nas ogromny niepokój i strach o to, czy woda znowu nie wróci i pogorszy jego stan zdrowia.

Żyjąc w szacunku do przyrody, z bólem patrzymy, jak straty poniosły również nasze zwierzęta. Woda zalała i podmyła domostwa naszych kurek, kaczek i psów. Wiele z naszych kotków to zwierzęta uratowane, które znalazły u nas bezpieczny dom i przysłowiową miskę jedzenia. Dla Maksia opieka nad tymi zwierzętami jest formą terapii – to one pomagają mu budować trwałe relacje i uczyć się zachowań społecznych. Musimy pomóc im wszystkim odbudować bezpieczne schronienie.

Wierzymy, że dobro powraca! Każda, nawet najmniejsza wpłata, przybliży nas do powrotu do normalności. Maximilian, jego mama i ich zwierzaki z góry dziękują za pomoc i otwarte serce.

Nazywam się Maximilian Żaczek i jestem beneficjentem Fundacji Avalon. Mój numer subkonta to: 10023

https://www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/maximilian_zaczek_10023/


 

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez